Dla najlepszych z najlepszych


To marzenie tysięcy młodych ludzi z Europy i ze świata: staż w instytucji lub agencji Unii Europejskiej. Młodzi chcą zdobyć doświadczenie zawodowe, poznać zasady funkcjonowania, popracować w międzynarodowym środowisku.

Programy stażowe w unijnych instytucjach faktycznie to wszystko oferują, ale szanse, by się o tym przekonać, mają tylko najlepsi z najlepszych. Na koniec procesu aplikacyjnego maila z tytułem „Selected” otrzymuje tylko kilka procent aplikujących. A jednak mało kogo to odstrasza – pracownicy unijnych agend są stale zasypywani pytaniami i aplikacjami. I choć większość informacji na temat zasad przyjmowania na staż jest dostępna w internecie, nie ma jednego miejsca, w którym można byłoby znaleźć je wszystkie. Ale wkrótce będzie. Informator na ten temat przygotowuje Krajowe Biuro Eurodesk Polska.

Największe programy stażowe prowadzą Komisja Europejska i Parlament Europejski – co roku przyjmują ok. 1600 osób. Pozostałe instytucje i agencje mają miejsca dla kilku lub kilkudziesięciu osób. Prowadzą regularne nabory lub publikują oferty na stronach www. Ze zgłoszeniami przysyłanymi poza terminem zwykle nawet się nie zapoznają.

Największym zainteresowaniem cieszą oczywiście staże płatne. Stawki wynoszą od 250 do ponad 2000 euro miesięcznie, średnio można liczyć na niewiele ponad tysiąc euro. W wielu krajach wystarcza to na utrzymanie. Tam, gdzie życie jest droższe, a stawki mniejsze – trzeba jednak dorabiać albo liczyć na wsparcie rodziny.

Staże oferowane są głównie absolwentom, co najmniej z dyplomem licencjata. Niektóre unijne instytucje i agencje przyjmują też na praktyki studentów. Niestety, najczęściej nie oferują wówczas wynagrodzenia i wybierają kandydatów z tych kierunków, na których takie praktyki są integralnym elementem programu (wyjątkowo na tym tle wygląda oferta Europejskiego Banku Inwestycyjnego, który przyjmuje studentów do… pracy sezonowej). Sporo jest też staży dla badaczy oraz urzędników.

Co sprawia, że tak wielu młodych chce odbyć staż w unijnej instytucji? Zdobycie doświadczenia, praca w międzynarodowym środowisku, poznanie instytucji od środka – na pewno. Dla kandydatów ważne jest jednak również to, że zostaną poważnie potraktowani – nie będą parzyć kawy ani obsługiwać ksera. W większości instytucji stażyści pracują pod opieką mentora i wykonują odpowiedzialne zadania – biorą udział w spotkaniach, piszą raporty.

Wbrew pozorom, w unijnych instytucjach panuje stosunkowo luźna atmosfera. – Nikt na siłę nie demonstrował, że ma nad kimś władzę – mówi Paulina Kańska, stażystka z Europolu. – Szefowie nie stwarzają dystansu. Po godzinach pracy wychodzimy razem na piwo – potwierdza Edoardo Iannone, były stażysta, a obecnie pełnoetatowy pracownik Europejskiej Agencji Leków.

Chcesz się przekonać na własnej skórze, jak wygląda staż w unijnej agencji? Sięgnij po przewodnik Eurodesk Polska i spróbuj swoich sił!