Dobrze płacą nie tylko bogaci


Nominalnie najwięcej euro spływa na konta nauczycieli w Luksemburgu i Liechtensteinie. Ale to m.in. w Bośni i Hercegowinie pracę nauczyciela wycenia się najwyżej – tam jego pensja w stosunku do PKB na mieszkańca wypada najlepiej

Pensje zasadnicze w szkołach publicznych niemal wszędzie ustalają władze centralne. Do wynagrodzeń doliczane są dodatki, o rodzaju i wysokości których często decydują już samorządy lub szkoły. Większe pieniądze nauczyciele otrzymują np. za nadgodziny, zastępstwa, czy zadania wynikające ze specyfiki danego systemu kształcenia. Właśnie ta specyfika powoduje, że porównanie zarobków w różnych krajach stanowi nie lada wyzwanie. Próbuje się mu sprostać na kilka sposobów, np. zestawiając ze sobą nominalne stawki brutto, odnosząc je do wskaźnika PKB na mieszkańca czy przez sumowanie dodatków.

I tak, najwięcej nominalnie (mowa tu o ustawowych stawkach zasadniczych brutto w przeliczeniu na euro) zarabiają nauczyciele w Luksemburgu (w podstawówkach 72 tys. euro rocznie, w szkołach średnich nawet 142 tys.). Dla porównania polskiemu nauczycielowi na początku kariery w szkole podstawowej przysługuje minimalna pensja zasadnicza w wysokości (w przeliczeniu) niespełna 5,5 tys. euro rocznie. Maksymalna stawka dla pedagogów ze szkół ponadgimnazjalnych jest dwukrotnie wyższa.

Tak wysokie różnice w stawkach, choć mogą zaciekawić nauczycieli nastawionych na zagraniczną mobilność, stanowią jednak tylko cząstkową informację przy porównywaniu wynagrodzeń. Nieco bardziej realną perspektywę daje zestawienie ich ze stawką PKB na mieszkańca. Okazuje się, że w trzech na cztery kraje początkujący nauczyciele rocznie (minimalne wynagrodzenie brutto na którymkolwiek z poziomów kształcenia) zarabiają mniej niż wynosi ta stawka. Ale już najwyższa ustawowa płaca nauczycieli z odpowiednim stażem pracy czy zbliżających się do emerytury na wszystkich poziomach szkolnictwa przekracza PKB per capita w niemal wszystkich krajach.

Wyjątek stanowią tu m.in. Czechy, Litwa, Słowacja i Polska. W naszym kraju jedynie w szkołach ponadgimnazjalnych maksymalne zarobki nieco przekraczają PKB na mieszkańca, natomiast stawki minimalne nie zbliżają się w ogóle do jego poziomu – w podstawówkach nie sięgają połowy wysokości tego wskaźnika. Na przeciwnym biegunie lokuje się natomiast Bośnia i Hercegowina, gdzie minimalne roczne zarobki są dwa razy wyższe od PKB per capita.

Statystyka statystyką, a pozostaje pytanie, jak płace zasadnicze wynikające z przepisów mają się do faktycznych pieniędzy spływających na konta pracowników europejskich szkół. Według danych Eurydice, w podstawówkach i w szkołach średnich większości krajów faktyczne zarobki nauczycieli są na poziomie maksymalnej płacy ustawowej lub bywają nawet od niej wyższe. W Polsce doświadczeni nauczyciele zarabiają średnio jedną trzecią więcej niż wynosi ich ustawowa pensja, a faktyczne zarobki początkujących pedagogów są aż dwa razy wyższe od płacy zasadniczej.

Blank bookcover with clipping path

Więcej informacji na temat wynagrodzeń nauczycieli i dyrektorów szkół w Europie można znaleźć w raporcie Eurydice Teachers’ and School Heads’ Salaries and Allowances in Europe 2015/16, dostępnej na stronie: eurydice.org.pl. Bezpośredni link do raportu: http://eurydice.org.pl/wp-content/uploads/2016/10/Teacher_salaries2016.pdf

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz