Jak karmią szkoły w Europie


Domowe kanapki na przerwie to nie jedyny posiłek dostępny dla uczniów w szkołach w Europie. W niektórych stołówkach dzieci jedzą nie tylko obiady, ale nawet… kolacje. Tak wynika z danych sieci Eurydice

Za organizację posiłków w szkołach zazwyczaj odpowiedzialne są same placówki lub organy nimi zarządzające. Na przykład we Francji wyżywienie zapewniają: gminy (poziom ISCED 1), departamenty (ISCED 2) i regiony (ISCED 3). Ale są też takie kraje, jak Holandia, gdzie szkoły cieszą się dużą autonomią i same decydują, czy i w jaki sposób organizować obiady. I na ogół… tego nie robią. W Europie dostęp uczniów do ciepłego lunchu w ciągu dnia wcale nie jest bowiem regułą. W Grecji na przykład ciepłych dań na ogół się w szkołach nie podaje, wyjątek stanowią tu placówki muzyczne i artystyczne.

Tam, gdzie dzieci w szkole jedzą, posiłki przygotowuje się na miejscu lub dostarcza je zewnętrzna firma cateringowa. Niezbędną infrastrukturę, tj. wyposażenie kuchni, stołówkę itp., zapewnia najczęściej organ zarządzający placówką, szkoły decydują zaś, o jakiej porze dnia uczniowie spożywają posiłki. W Portugalii, poza wydawaniem obiadów szkoły zobowiązane są również do serwowania kolacji, jeśli lekcje trwają do późna, a głodnych dzieci jest wystarczająco wiele. Niemieccy uczniowie swój Mittagessen jedzą między 12:30 a 14:00 i mają na to co najmniej godzinę zegarową, a czasem nawet 90 minut. Wydawane posiłki zawsze muszą spełniać obowiązujące normy w zakresie jakości. W Finlandii przepisy wymagają, by jakość i dobra organizacja cateringu szkolnego były stale monitorowane w ramach ogólnej ewaluacji placówek. Co więcej, aktywny udział w tejże ewaluacji biorą sami uczniowie, których sugestie dotyczące jedzenia należy brać pod uwagę. Ich potrzeby żywieniowe są określane we współpracy nie tylko z nimi samymi, ale też z ich rodzicami i personelem szkoły odpowiedzialnym za sprawy zdrowotne. Przy planowaniu szkolnego menu uwzględnia się zarówno alergie uczniów, jak i uwarunkowania religijne. W słoweńskich szkołach natomiast, w ramach dbałości o zdrowie uczniów, od 2010 r. obowiązuje zakaz umieszczania automatów z tzw. śmieciowym jedzeniem i piciem.

Poza ograniczaniem dostępu do kiepskiej jakości posiłków uczniom, w ramach programów nauczania, przekazuje się również wiedzę i umiejętności w zakresie zdrowego odżywiania. W Anglii, zgodnie z nową podstawą programową, od września 2014 r. szkoły prowadzą przedmiot gotowanie i żywienie dla uczniów w wieku 5-14 lat. Francuskie dzieci już w przedszkolu poznają zasady zdrowego odżywiania, a w placówkach fińskich w ramach tego typu zajęć naucza się m.in. zasad zachowania się przy stole.

A kto płaci za posiłki? W szkołach fińskich każdy uczeń od przedszkola po maturę (ok. 830 tys. osób) jest uprawniony do nieodpłatnego lunchu. W Szkocji od początku 2015 r. uczniowie klas I-III (5-7 lat) mogą codziennie zjeść ciepły posiłek za darmo. To samo od września 2014 r. dotyczy dzieci w wieku 4-7 lat w Anglii. W niektórych krajach wspiera się żywienie w szkołach właśnie poprzez dofinansowywanie posiłków dla najmłodszych lub wdrażanie programów promujących zdrowe nawyki żywieniowe, w ramach których uczniom wydaje się bezpłatnie mleko czy owoce.

Posiłki w szkołach w Europie to temat krótkiego raportu, który Polskie Biuro Eurydice opracowało, korzystając z wymiany informacji na sprawdzonej platformie komunikacyjnej, jaką jest forum europejskiej sieci Eurydice.

To i inne opracowania dostępne są na stronie: www.eurydice.org.pl/publikacje.