Kurs na programowanie


Od września uczniowie polskich szkół będą się uczyć programowania na wszystkich etapach kształcenia. Zapytaliśmy ekspertów, co warto sobie zakodować, by ta zmiana przyniosła efekty.

Programowanie uczy logicznego myślenia, precyzyjnego formułowania problemów i posługiwania się algorytmami do ich rozwiązania. Nauka kodowania pozwala też poprawić samoorganizację, rozwinąć kreatywność, nauczyć się współpracy w grupie oraz zrozumieć, że nowoczesne technologie mogą nie tylko służyć rozrywce, lecz także być doskonałym narzędziem wykorzystywanym do budowania wiedzy.

O opinie dotyczące programowania, korzyści dla uczniów, wskazówek dla nauczycieli poprosiliśmy: Grzegorza Zajączkowskiego (GZ) – doradcę w Gabinecie Politycznym Ministra Cyfryzacji, prof. Macieja Sysłę (MS) – autora nowej podstawy programowej z informatyki, Małgorzatę Knap (MK) – nauczycielkę języka angielskiego, entuzjastkę TIK w nauczaniu oraz Kamila Sijkę (KS), lidera fundacji CoderDojo Polska, propagującego kodowanie wśród dzieci i młodzieży.

Dlaczego programowanie?

GZ: Programowanie to język przyszłości. To także jedna z najlepszych form edukacji, która zaprasza ucznia do realizacji własnych projektów. Niezależnie od tego, kim będzie chciał być w przyszłości, nauka programowania da mu więcej możliwości odnalezienia swojej drogi zawodowej.

Z czego wynikają zmiany dotyczące kształcenia informatycznego?

MS: Są one naturalnym następstwem nagromadzonych przez lata doświadczeń: w każdej klasie są wydzielone zajęcia informatyczne, prowadzą je przygotowani do tego nauczyciele oraz, co najważniejsze, mamy uczniów poważnie zainteresowanych programowaniem i rozwojem własnych kompetencji informatycznych. Budzimy przy tym ich wyobraźnię, przenosząc ich z pozycji konsumenta informacji i technologii na pozycje kreatora i twórcy.

Na czym ma polegać to kreowanie w kontekście nauki w szkole?

MS: Przez programowanie w szkole należy rozumieć cały proces nauki rozwiązywania problemów z pomocą komputerów, którego ostatnim etapem może być napisanie programu czy utworzenie aplikacji. Wspomaga ono logiczne myślenie i precyzyjne prezentowanie pomysłów i rozwiązań; sprzyja dobrej organizacji pracy oraz buduje kompetencje potrzebne do współpracy, a te okazują się przydatne zarówno podczas innych zajęć szkolnych, jak i w życiu zawodowym – bez względu na to, w którą stronę się ono potoczy.

Jak szkoły reagują na ten pomysł?

GZ: W naszym [Ministerstwa Cyfryzacji] odbiorze, szkoły reagują bardzo pozytywnie. Jesteśmy na każdy sposób pytani o naukę programowania, o źródła przydatnych informacji czy przydatne oprogramowanie. Staramy się poprzez realizację projektów Programu Operacyjnego Polska Cyfrowa odpowiedzieć na większość zgłaszanych potrzeb, np.: poprzez budowę Ogólnopolskiej Sieci Edukacyjnej (OSE). Zapewni ona szkołom znacznie łatwiejszy dostęp do każdego typu zasobów informacyjnych wspierających nauczanie programowania. Rozpoczęcie nauki programowania oznacza także zmianę dla nauczycieli. Ci, którzy odkrywają możliwości edukacyjne, jakie daje im nauczanie kodowania, rozwijają swój warsztat pedagogiczny – jest to zawsze zmiana bardzo pozytywna.

Czy trzeba być informatykiem, żeby skutecznie uczyć programowania?

MK: Wszystko zależy od tego, jakie cele sobie postawimy i kogo chcemy uczyć. Do kształtowania kompetencji myślenia komutacyjnego oraz wyrabiania umiejętności formułowania problemów, zbierania danych, tworzenia algorytmów czy wychwytywania błędów nie jest potrzebne wykształcenie informatyczne. Uczenie programowania na etapie szkolnym powinno być raczej zabawą w eksperymentowanie, swobodne poszukiwanie nowych rozwiązań, ćwiczącą rozwijanie wyobraźni, wytrwałość w dążeniu do celu i cierpliwość w oczekiwaniu na efekty. To także nauka pracy w grupach i parach oraz nauka zdrowego dystansu do technologii, z którą mamy do czynienia w życiu codziennym.

Jakie metody można uznać za najciekawsze dla uczniów?

MK: Najciekawszy i najbardziej angażujący w programowaniu jest fakt, że nauczyciel jest w stanie uczyć kodowania, w minimalnym stopniu korzystając z metod podawczych. Tak więc, ucząc programowania zarówno za pomocą aplikacji komputerowych, jak i zupełnie offline, mamy gwarancję, że uczniowie zaangażują się bez reszty. Świetnie sprawdzają się sztafety, wieże z kubeczków czy bransoletki binarne, dzięki którym dzieci poznają sekrety działania komputerów. Nauka programowania może i powinna być przede wszystkim świetną zabawą, w której dzieci uczestniczą, współdziałając w mniejszych grupach lub w parach.

Na jakie kwestie należy zwracać uwagę, planując lekcje kodowania?

KS: Przede wszystkim należy zadbać o to, żeby „produkt” kodowania był atrakcyjny dla danej grupy wiekowej i demograficznej – dla ośmioletnich dziewczynek będzie to co innego niż dla nastoletnich chłopaków. To bardzo ważne, bo programowanie jest tylko narzędziem – bez odpowiedniego celu będzie nudne, tak jak wszystkie inne narzędzia: to nie młotek jest fascynujący, tylko karmnik dla ptaków, który z jego pomocą zbudujemy.

Czego należy unikać?

MK: Tak jak w przypadku nauczania każdego z przedmiotów z pewnością monotonności i narzucania uczniom gotowych rozwiązań. Należy postawić na ustalenie celów i wspólne zastanowienie się nad sposobem ich realizacji. Ważnym elementem powinna być również współpraca z rodzicami i poparcie z ich strony. Dobrze także realizować naukę programowania przy wsparciu drugiego nauczyciela ze szkoły lub partnera projektu eTwinning. Praca w pojedynkę jest trudniejsza, a wsparcie daje nam większą motywację do działania i możliwość uczenia się od siebie nawzajem.

Jakie korzyści przyniesie uczniom udział w takich zajęciach?

KS: Jeśli zajęcia będą kiepskie, to niestety żadnych – te mogą jedynie zniechęcić do tematu. Kodowanie nie ma żadnych magicznych właściwości i samo z siebie, tylko dlatego, że jest wpisane jako temat, nic pozytywnego nie zdziała. Stanowi za to medium, które może posłużyć do nabycia wielu kompetencji potrzebnych w dorosłym życiu.

Które programy/aplikacje można polecić początkującym nauczycielom chcącym wprowadzić programowanie do swoich zajęć?

KS: Z pewnością warto skorzystać ze Scratcha (scratch.mit.edu) – znanego narzędzia do programowania i tworzenia aplikacji oraz wersji na tablety, dla młodszych dzieci (Scratch Jr). Ponadto, zachęcam do wejścia na stronę zasoby.coderdojo.org.pl. Znajdują się tam scenariusze ćwiczeń, które można zrealizować w szkole, wykorzystując różne narzędzia kodowania (np. Python+, Kodu, czy wspomniany wcześniej Scratch).

– współpraca Monika Regulska, Paweł Czapliński (eTwinning)

fot. Barbara Gortat