Lotnicy, na start!


Polacy pokochali latanie. Nie tylko na pokładzie samolotu, ale również dronem nad okolicą. Z całą pewnością nasze niebo wkrótce stanie się mocno zatłoczone

Polacy latają, bo bilety są tanie, a drony mają nawet stać się naszą narodową specjalnością. Jeśli te plany się powiodą, będą potrzebni ludzie, którzy zapanują nad podniebnym tłokiem, będą umieli nim zarządzać i go rozładować. Kto to wszystko zrobi?

Być może uczestnicy projektu Odlotowa perspektywa. W ramach tej inicjatywy w ciągu 20 miesięcy w dwóch grupach przeszkolono ponad trzydziestu specjalistów: techników, ekspertów ds. eksploatacji portów i terminali oraz teleinformatyków. Bardzo przydadzą się na szybko rosnącym rynku pracy.

Uczestnicy projektu z Technikum Lotniczego w Katowicach mogli uzupełnić swoją wiedzę o nowinki, które nie znalazły jeszcze miejsca w standardowych programach nauczania. Chodziło między innymi o nowe systemy i urządzenia w dziedzinie awioniki i zarządzania logistycznego oraz innowacyjne rozwiązania techniczne stosowane z powodzeniem w Hiszpanii. Przy okazji projektu młodzi ludzie mogli też podciągnąć się trochę z angielskiego – czyli lingua franca lotnictwa.

Bardzo istotnym elementem szkolenia była współpraca i możliwość działania w prawdziwie międzynarodowym zespole. Przyszli absolwenci nie tylko poczuli się pewniej i podnieśli swoje kwalifikacje zawodowe. Stali się także łakomym kąskiem dla przyszłych pracodawców. Dolino Lotnicza, oto twoje nowe kadry! Ale spieszcie się, zarządzający: teraz, z tymi kompetencjami i biegłą znajomością języka angielskiego (a także podstaw hiszpańskiego) o młodych specjalistów lotnictwa może upomnieć się Unia Europejska. Od nich zależy, czy wybiorą pracę tutaj, czy wyjadą za granicę – Europa staje przed nimi otworem.

Organizatorem projektu było Technikum Lotnicze działające w strukturach Zakładu Doskonalenia Zawodowego (ZDZ) w Katowicach. Warto dodać, że to prawdziwy nestor edukacji – działa od ponad 90 lat w województwach śląskim, małopolskim, łódzkim i opolskim. Początki były skromne: chodziło o repolonizację przemysłu na Śląsku w odradzającej się po rozbiorach Polsce i doskonalenie kadr rzemieślników. Po wojnie pojawiły się nowe potrzeby: trzeba było dokształcać budowlańców, handlowców, pracowników transportu i usług.

ZDZ idzie z duchem czasu i dziś oferuje przede wszystkim specjalistyczne szkolenia i kursy dla ekspertów z wybranych dziedzin, ale także – aktywizuje bezrobotnych. Może poszczycić się 80 jednostkami organizacyjnymi, ośrodkami kształcenia zawodowego oraz szkołami na wszystkich poziomach edukacji ponadpodstawowej. Rocznie z rozmaitych działań korzysta tu 35 tysięcy osób.

Każda z nich dostaje szansę na start w nowe, dobre życie. Tak, jak młodzi absolwenci Techniku Lotniczego w Katowicach. Pozostaje życzyć im tylko… coraz bardziej zatłoczonego nieba, by ich umiejętności rosły w cenę.