Malin buszuje w internecie


Recenzje nowych witryn dotyczących edukacji i młodzieży

 

CREATIVE TRACKS

www.creativetracks.org
O portalu dla „branży kreatywnej” przeczytałem na stronie Eurodesk Polska. Jako osoba mocno pragmatyczna, jeżę się już na sam widok tego określenia. Ale nic, wchodzę na stronę i rozglądam się. Sekcja „About” w pierwszym zdaniu tłumaczy, o co chodzi – to duży plus. Portal ma po prostu ułatwiać pracę osobom z tej, hm, branży kreatywnej poprzez kojarzenie ze sobą osób lub organizacji w różnych częściach świata.

Jest tu też trochę informacji źródłowych, takich jak szkolenia online czy publikacje online. Ale jakkolwiek fajnie byłoby to zorganizowane (a jest), ja nie znajdę tu absolutnie nic ciekawego. Nie moja działka.

 

NOT TOO YOUNG TO RUN

www.nottooyoungtorun.org
Przeglądając tę stronę internetową, stwierdziłem, że tutaj wszystko jest dobre. Świetna jest idea stojąca za tym serwisem, rewelacyjne jest wykonanie, nawet domenę organizatorzy dobrali idealnie – a to nie zdarza się każdego dnia.

Cel przyświecający organizatorom tej kampanii to przekonanie, że osoba posiadająca czynne prawa wyborcze powinna mieć również bierne prawa. Obecnie 73 proc. państw nie zezwala swoim obywatelom na bycie wybieranym po osiągnięciu wieku, w którym nabywają czynne prawa wyborcze.

Serwis internetowy nie jest przeładowany treścią, ma w zasadzie stronę główną i pięć podstron, na których możemy się dowiedzieć nieco więcej o całej akcji lub wziąć w niej udział – m.in. dzieląc się informacjami o niej w mediach społecznościowych. Krótko, zwięźle i bardzo trafnie.

 

WE ARE YOUTH WORK

www.weareyouthwork.eu
Strona We Are Youth Work, mająca promować pracę z młodzieżą w Europie, jest jedną z tych witryn, które cierpią na coś, co określam kryzysem wieku dziecięcego. Pomysł jest ciekawy, wykonanie niezłe, tylko treści brak. Po wejściu na stronę widzimy wielki formularz subskrypcji nie wiadomo czego, filmik wideo i mój ulubiony dział „Resources” zawierający dziesięć artykułów, cztery filmy wideo i zero treści w sekcji „Studies”.

Ja wiem, że robi się tak, że odpala się serwis z minimum treści i potem się ją uzupełnia, ale chyba trochę inaczej rozumiem określenie minimum treści. Albo po prostu marudzę.

 

Marcin Malinowski
Przez pięć lat pracował w placówce wychowania pozaszkolnego i prowadził Regionalny Punkt Informacyjny Eurodesk Polska. Potem przeszedł na ciemną stronę mocy, czyli do pracy w korporacji. Ale wciąż stara się trzymać rękę na pulsie i tematy informacji europejskiej i informacji młodzieżowej są mu bliskie.