Mamy czasopismo punktowane!


„Języki Obce w Szkole” – kwartalnik wydawany przez FRSE – został wpisany na listę czasopism punktowanych Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego

Języki Obce w Szkole” (JOwS) po raz pierwszy w swojej prawie sześćdziesięcioletniej historii trafiły do ministerialnego wykazu czasopism naukowych, uzyskując osiem punktów. Jest to duże wyróżnienie dla redakcji, ale przede wszystkim dla autorów publikujących na łamach czasopisma.

Proces oceny parametrycznej czasopism w roku 2015 był regulowany przez Komunikat Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego z dnia 2 czerwca 2015 r. w sprawie kryteriów i trybu oceny czasopism naukowych. Dokument ten określał zasady, którym podlegają redakcje starające się o przyznanie punktacji czasopismom. Redakcje musiały stosować m.in. następujące kryteria: udostępnić listę recenzentów, powołać do oceny każdej publikacji co najmniej dwóch niezależnych recenzentów, ustalić kryteria kwalifikowania lub odrzucenia tekstów, a także utrzymać stabilność wydawniczą.

Czasopisma naukowe były oceniane na podstawie informacji zawartych w ankietach złożonych przez redakcje. Następnie specjalny zespół powołany przez ministra nauki i szkolnictwa wyższego dokonał szczegółowej analizy zgłoszonych periodyków. Oceniano je w trzech obszarach wiedzy: nauk humanistycznych, nauk społecznych oraz nauk ścisłych. W rezultacie prac na liście czasopism MNiSW znalazło się prawie 18 tys. tytułów, z tego w części A (potocznie nazywanej listą filadelfijską) 11 114 czasopism, w części B – 2212 (czasopisma polskie, w tym JOwS), a w części C – 4111. Około 2500 pozycji na wszystkich listach stanowiły tytuły polskie.

Celem przeprowadzania tej skomplikowanej procedury klasyfikacji jest wyłonienie periodyków, które dbają o wysoką jakość prezentowanych treści oraz dążą do promowania tych zagadnień naukowych, które mają istotny wpływ na rozwój nauki. Wszystkiemu przyświeca prosta zasada: Im częściej cytowana jest publikacja, tym mocniej oddziałuje ona na postęp naukowy, a czasopisma drukujące poczytne artykuły są lepsze od tych, których artykuły cytowane nie są. Zasadę tę opisał J. Wilkin w artykule Ocena parametryczna czasopism naukowych w Polsce – podstawy metodologiczne, znaczenie praktyczne, trudności realizacji i perspektywy, zamieszczonym w 2013 r. w „Forum Akademickim”.

Aby proces oceny czasopism uczynić jeszcze bardziej wiarygodnym, podczas tegorocznej oceny parametrycznej wprowadzono dodatkowe narzędzie – system POL-index umożliwiający obliczenie tzw. Polskiego Współczynnika Wpływu (PWW), który w roku 2017 zostanie uwzględniony w ocenie czasopism i jednocześnie będzie pierwszym polskim indeksem cytowań, pozwalającym mierzyć siłę oddziaływania poszczególnych tytułów. Jednakże „mierzenie” wiedzy ciągle wywołuje wiele negatywnych komentarzy, szczególnie w przypadku nauk humanistycznych, których dorobek trudno jest przeliczyć na punkty.

Na ile zatem istotne jest przyznanie punktów JOwS i jakie znaczenie będzie to miało dla czytelników oraz autorów? Kwartalnik JOwS skierowany jest do zróżnicowanego grona odbiorców. Z jednej strony są to nauczyciele języków obcych oczekujący artykułów o charakterze praktycznym, odpowiadających na ich problemy z codziennej praktyki szkolnej. Z drugiej strony czasopismo czytają pracownicy naukowi, zajmujący się glottodydaktyką oraz studenci kierunków filologicznych o specjalizacji nauczycielskiej. Przyznanie punktów czasopismu sprawi, że naukowcy chętniej będą chcieli dzielić się na łamach JOwS rezultatami swoich badań ze względu na dodatkową korzyść dla jednostek naukowych, w których pracują.

Co więcej, obie grupy mogą mieć pewność, że artykuły publikowane w JOwS zostały poddane rzetelnej recenzji, a treści zawarte w kolejnych numerach będą dotyczyć zagadnień istotnych dla dzisiejszej glottodydaktyki. Ważny jest także fakt, że przyznanie czasopismu punktów nie pociąga za sobą decyzji o rezygnacji z tekstów tworzonych przez nauczycieli i traktujących o zagadnieniach praktycznych. Redakcja podpisuje się pod słowami autorki wielu artykułów publikowanych w JOwS – dr hab. Anny Jaroszewskiej, że glottodydaktyka nie może stać się bytem wyłącznie abstrakcyjnym, funkcjonującym na zasadach nauki formalnej, odizolowanym od kontekstu edukacyjnego. (…) Nie może to być zatem nauka wyłącznie pielęgnująca teorię, bo takie ujęcie nie wyczerpuje rzeczywistego znaczenia glottodydaktyki, jej ról czy pełni przypisywanych funkcji. (A. Jaroszewska, O glottodydaktyce słowami glottodydaktyków. W: „Języki Obce w Szkole”, nr 4/2014, s. 5).