Pomysł z nutą EKStrawagancji


Europejski Korpus Solidarności (EKS) nie ruszy – jak wcześniej planowano – w styczniu 2018 r. Mimo wielomiesięcznych dyskusji na poziomie Komisji Europejskiej nie doszło do porozumienia co do ostatecznego kształtu nowej inicjatywy.

Jeszcze pod koniec listopada wszystko wydawało się jasne: Europejski Korpus Solidarności – nowa inicjatywa Komisji Europejskiej – miała dawać możliwość realizacji działań opartych na wolontariacie lub projektów o profilu zawodowym. Młodzi ludzie mieli zyskać możliwość angażowania się w charakterze wolontariuszy, pracowników lub stażystów w organizacjach działających w tzw. sektorze solidarności, w kraju lub za granicą. Powrócić miały również znane beneficjentom programu „Młodzież w działaniu” inicjatywy lokalne, tym razem pod szyldem Projektów Solidarności. Wydawało się, że taki kształt programu będzie miał więcej zwolenników niż przeciwników i ruszy od 1 stycznia 2018 roku. Tak się jednak nie stanie.

Które kwestie wzbudziły kontrowersje?

Przede wszystkim pomysł, by Europejski Korpus Solidarności objął – oprócz wolontariatu – fundusze na miejsca pracy i staże. Takiego rozwiązania program edukacji pozaformalnej skierowany do młodzieży nigdy jeszcze nie oferował. Wprowadzenie filaru zawodowego do EKS umożliwiłoby młodym Europejczykom zdobycie cennego doświadczenia, rozwijanie kompetencji i umiejętności w sferze solidarności społecznej. Jednak środki, które zaplanowano na filar zawodowy są zbyt małe, aby działanie to miało istotny wpływ na rynek pracy i młodzież. Krytykowane są również wymagania programu wobec organizacji oferujących miejsca pracy i stażu – określa się je jako niewspółmierne do poziomu proponowanego dofinansowania projektów.

Wątpliwości budzi również fakt, że Komisja nie wprowadziła w podstawie programowej ścisłych definicji, umożliwiających rozgraniczenie pracy w charakterze wolontariusza i pracownika. W dokumentach znalazły się tylko ogólne stwierdzenia, co – zdaniem krytyków – dałoby pole do stosowania tych form niezgodnie z ich przeznaczeniem, np. przez wprowadzenie do organizacji wolontariusza, który wyręczałby w obowiązkach zwykłego pracownika.

Jest też inny problem prawny. W przypadku miejsc pracy unijne regulacje muszą uwzględniać specyfikę krajowych przepisów prawa pracy. Tymczasem okazało się, że wprowadzenie filaru zawodowego w proponowanej formie w niektórych państwach byłoby niemożliwe, np. ze względu na brak w krajowym prawodawstwie pojęcia „staż”. Wydaje się, że Komisja Europejska nie sprawdziła dokładnie, jakie konsekwencje na gruncie prawa państw członkowskich może mieć wprowadzenie tego formatu. W dodatku próbowano oprzeć jego funkcjonowanie na zasadach takich jak w Wolontariacie Europejskim, przewidując np. wymóg uzyskania akredytacji przez organizacje oferujące miejsca pracy/stażu, oraz szkolenia dla stażystów podobne do tych planowanych dla wolontariuszy.

Wprowadzenie do programu ścieżki zawodowej wydaje się najbardziej gorącą kwestią dyskutowaną w Brukseli. Mimo że sama idea jest dobra, być może sposób i charakter proponowanych rozwiązań nie zostały do końca przemyślane, a wątpliwości przeważyły możliwe korzyści.

Inną kwestią, która wzbudziła dyskusję, jest umożliwienie finansowania działań krajowych w zakresie wolontariatu, pracy i staży. Argumentów „za” nie brakuje: przedsięwzięcia takie pomogłyby w integracji młodzieży z mniejszymi szansami, która jest ważną grupą docelową programu. Rozwiązanie to byłoby dobre szczególnie dla państw, które borykają się z problemem imigracji – jest w nich dużo młodych ludzi, dla których nie ma żadnej oferty. Ich udział w wolontariacie, czy możliwość pracy i stażu pod szyldem Europejskiego Korpusu Solidarności z pewnością pomógłby w lepszej integracji.

Z drugiej strony istnieje jednak obawa, że w niektórych państwach program finansowałby tylko działania krajowe, a tym samym straciłby swój europejski wymiar. W krajach, w których nie ma narodowego programu wolontariatu, np. w Polsce, organizacje mogłyby potraktować EKS jak źródło finansowania działań krajowych, jako łatwiejszych w realizacji.

Ostatnim tematem, który poróżnił ekspertów jest zasięg geograficzny programu, a więc ograniczenie go tylko do krajów Unii Europejskiej. Wolontariat Europejski, na którym bazuje Europejski Korpus Solidarności jest programem otwartym na wiele regionów, w których wolontariusze mogą realizować swoje działania. Jest to widoczny i rozpoznawalny program europejski realizowany od 20 lat w wielu państwach Europy, Basenu Morza Śródziemnego, Europy Wschodniej i Kaukazu, a także w Azji i Ameryce Południowej. Korpus – według planów – miał stać się programem czysto europejskim.

Co dalej?

Czy zatem przyszłość Europejskiego Korpusu Solidarności jest zagrożona? Kiedy organizacje i młodzież będą mogły korzystać z nowej inicjatywy? Nie jest źle. Mimo że oficjalne uruchomienie programu nastąpi nie wcześniej niż w połowie 2018 r., projekty pod szyldem Europejskiego Korpusu Solidarności będą realizowane w ramach Erasmusa+ – tam bowiem zostaną przetransferowane środki przeznaczone na Korpus. Możliwa będzie realizacja projektów wolontariackich z udziałem państw Unii Europejskiej. Jak dokładnie będzie wyglądał nowy wolontariat w ramach Erasmusa+, tego jednak nie wiadomo. Mamy nadzieję, że organizacje będą mogły ze spokojem zaplanować swoje działania na 2018 r. z wykorzystaniem środków przeznaczonych na Europejski Korpus Solidarności, bazując na rozwiązaniach stosowanych w Wolontariacie Europejskim. Komisja Europejska natomiast dobrze wykorzysta czas, aby dopracować ostateczny kształt nowego programu. Mimo wszystkich pojawiających się wątpliwości na start EKS czekamy z dużą niecierpliwością.

Po co nam EKS?

Celem Europejskiego Korpusu Solidarności jest zwiększenie zaangażowania osób młodych i organizacji w dostępne działania solidarnościowe wysokiej jakości, będące jednym ze sposobów wzmocnienia spójności i solidarności w Europie, wspierania społeczności oraz reagowania na wyzwania społeczne.

Jakie plany miała Komisja (stan na początek grudnia 2018 r.)

Wolontariat w ramach programu Erasmus+:

  • środki finansowe z Erasmusa+ pomniejszone o środki przekazane na Europejski Korpus Solidarności;
  • wiek uczestników 17-30 lat;
  • działania indywidualne i grupowe;
  • współpraca tylko z sąsiadującymi krajami partnerskimi i krajami programu nienależącymi do UE.

Wolontariat w ramach Europejskiego Korpusu Solidarności:

  • środki pozyskane w większości z innych programów (głównie z Erasmusa+ i Europejskiego Funduszu Społecznego);
  • działania tylko z krajami członkowskimi UE;
  • wiek uczestników 18-30 lat;
  • znak jakości – nowy system akredytacji (dwie role: organizacja goszcząca i wspierająca);
  • platforma PASS;
  • uczestnicy projektów zrzeszeni w międzynarodowej społeczności.