Wspólne cele Polski i Unii


Dwa pierwsze lata funkcjonowania programu Erasmus+ potwierdziły, że do jego realizacji dobrze przygotowane są obie strony: zarówno Polska Narodowa Agencja, jak i beneficjenci. Świadczą o tym statystyki, które prezentujemy na kolejnych stronach tego wydania „Europy dla Aktywnych”.

Efektywność Agencji i kreatywność wnioskodawców to dobry i ważny prognostyk, bo w dziedzinie polityki młodzieżowej przed Polską i Europą wciąż stoją ważne wyzwania. Po kilku latach, w trakcie których priorytetem było ograniczanie bezrobocia wśród młodzieży, na plan pierwszy wysuwa się problem radykalizacji i kryzysu europejskich wartości. Zmierzenie się z tą problematyką zajęło najwięcej miejsca w przyjętym przez UE Planie działań na rzecz młodzieży, który opisujemy na stronie 4. Zgodnie z nim ograniczanie wspomnianych zjawisk ma być nie tylko zadaniem dla grup ekspertów, ale również dla realizatorów projektów w ramach programu Erasmus+. Priorytety programu mają bowiem uwzględniać najważniejsze cele Planu – m.in. integrację młodzieży zagrożonej marginalizacją i wykluczeniem społecznym oraz wspieranie europejskich wartości, takich jak: wolność, równość i sprawiedliwość.

Unijni politycy nie mają wątpliwości, że pokonać zjawisko radykalizacji można tylko wówczas, gdy zlikwiduje się jego przyczyny. A wśród nich wciąż jest bezrobocie. Choć unijne statystyki pokazują, że sytuacja na rynku pracy w Europie poprawiła się, młodzi wciąż mają pod górkę. Świadczą o tym m.in. badania Europejskiego Forum Młodzieży, które opisujemy w tekście Dyskryminacja rodzi gniew (s. 5). Odpowiedzią na ten problem jest również program Erasmus+. Realizowane w jego ramach inicjatywy przynoszą fantastyczne rezultaty.

Wszystkim beneficjentom programu Erasmus+ w 2016 r. życzę jednak, by realizowali nie tylko wielkie, ogólnoeuropejskie cele, ale też te małe, własne, najbliższe ich społeczności lokalnej i nie mniej ważne: uczyli się języków, pogłębiali wiedzę, zdobywali pewność siebie. To suma małych korzyści daje przecież wielkie efekty.