Wybrańcy


Trzydziestu dwóch uczniów z całej Polski odebrało powołania do Rady Dzieci i Młodzieży Rzeczypospolitej Polskiej przy MEN. Co ciekawe, na razie wszystkie opinie przyjmują w drodze konsensusu.

– Chcę, żebyście byli partnerami do różnego rodzaju projektów. Liczę na wasz głos doradczy. Będziemy się spotykać cyklicznie, czekam na wasze pomysły, ale też uwagi – mówiła podczas pierwszego posiedzenia Rady minister Anna Zalewska.

Pomysł utworzenia Rady Dzieci i Młodzieży zrodził się tuż przed 1 czerwca ub.r. Podczas XXII sesji Sejmu Dzieci i Młodzieży młodzi parlamentarzyści dowiedzieli się od szefowej MEN, że decyzją premier Beaty Szydło przy ministerstwie powołano nową Radę.

Zgłoszenia uczniów były przyjmowane poprzez stronę internetową MEN do 30 czerwca 2016 r. Chętni do udziału w Radzie musieli wypełnić formularz zgłoszeniowy, podać swoje dane oraz uzasadnić, dlaczego to właśnie oni powinni zostać jej członkami. Ostatecznie w skład Rady weszło 16 młodych ludzi (po jednym z każdego województwa) oraz ich 16 zastępców.

Podczas pierwszego spotkania wybrano przewodniczącego, którym został Adam Janczewski. – Rada skupia osoby na różnych poziomach edukacji, również takie, które obecnie są już studentami. Uważam, że jest to jeden z głównych atutów naszej organizacji, gdyż dzięki temu każdy z nas prezentuje nieco inne spojrzenie na realia polskiej szkoły. Efektem tego są naprawdę ciekawe debaty. Warto też podkreślić, że do tej pory kształt wszystkich naszych opinii uzgadniany był w drodze konsensusu – mówi Janczewski.

Zadaniem Rady ma być wyrażanie opinii i konsultacje z MEN, w tym przedstawianie propozycji w kwestiach dotyczących dzieci i młodzieży, a także tych związanych z planowanymi zmianami. W trakcie inauguracyjnych obrad młodzi ludzie opowiadali o sobie, swojej edukacji, osiągnięciach pozaszkolnych oraz o działalności społecznej. Zgłaszali oczekiwania wobec systemu edukacji, ale też śmiało mówili, co im przeszkadza i co jest złe w edukacji. Apelowali, by szkoła była bardziej otwarta i uczyła umiejętności praktycznych. Mówili, że w wielu sytuacjach szkoła nie uczy kreatywności i praktycznej wiedzy. Tego rodzaju umiejętności uczniowie zwykle zdobywają poza nią – działając społecznie – i to musi się zmienić.

W sumie do końca stycznia Rada spotkała się już pięciokrotnie, podejmując coraz bardziej konkretne tematy. – Główną kwestię stanowiła oczywiście reforma oświaty – mówi przewodniczący Rady. – Obecnie pracujemy nad opinią w sprawie Ramowych Planów Nauczania – dodaje.

Kadencja Rady trwa rok. Posiedzenia będą zwoływane przez ministra edukacji narodowej. Rada będzie wypracowywała swoje propozycje na posiedzeniach oraz w trybie korespondencyjnym.