II Kongres Polskiej Edukacji


Szkoła powinna przygotowywać do kształcenia ustawicznego, które ma swój początek, ale nigdy się nie kończy – uznali uczestnicy II Kongresu Polskiej Edukacji.

Dzisiejszy świat jest determinowany poprzez zmiany, dlatego szkoła też musi się zmieniać tak, by przygotować młodych ludzi do życia w tym świecie – powiedziała minister edukacji Krystyna Szumilas, otwierając 15 czerwca w Warszawie II Kongres Polskiej Edukacji.

Minister edukacji przekonywała, że szkoła musi dać młodym ludziom wiedzę teoretyczną i umiejętności, ale także uczyć ich porządkowania informacji. Potrzebę przygotowania młodych ludzi do reagowania na zmiany zaznaczył też minister pracy i polityki społecznej Władysław Kosiniak-Kamysz. – Dziś już nie ma placówek, która dają wiedzę i umiejętności na całe życie. Współczesne szkoły powinny oferować jak najlepsze przygotowanie do kształcenia ustawicznego, które ma swój początek, ale nie ma końca – powiedział. Minister podkreślił też, że obecnie tylko 4 proc. dorosłych Polaków dokształca się. Średnio w Europie robi to 9 proc. osób dorosłych.

Jednym z głównych tematów, które poruszano podczas kongresu, było zjawisko odroczonej dorosłości. – Dziś coraz więcej młodych ludzi w wieku od 18. do 24. roku życia nie dysponuje kompetencjami i kwalifikacjami, które pozwoliłyby im przejąć odpowiedzialność za własne życie. Nauczyciele, pracodawcy często skarżą się, że Ci młodzi nic nie potrafią – powiedziała w trakcie sesji podsumowującej kongres prof. Anna Brzezińska z Instytutu Psychologii Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.

Kongresy edukacji mają służyć przygotowaniu strategii dla polskiego systemu edukacyjnego na najbliższe 20 lat. W tegorocznym wydarzeniu wzięło udział ponad 1300 osób z całej Polski. Organizatorem spotkania był Instytut Badań Edukacyjnych. Podczas kongresu Fundacja Rozwoju Systemu Edukacji prezentowała m.in. ofertę staży i praktyk dla pracowników oświaty w ramach projektów systemowych Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki.