Rusza cykl debat o prawach migrantów


Czy na unijnym rynku pracy wszyscy Europejczycy rzeczywiście na równi korzystają z praw gwarantowanych przez prawodawstwo Unii Europejskiej? Czy osoby z nowych krajów członkowskich pracujące poza granicami kraju pochodzenia postrzegane są tylko jako tania siła robocza? Jakie skutki polityczne, społeczne i ekonomiczne dla państw wysyłających i przyjmujących rodzi mobilność pracowników w Europie? Jak wzmacniać wiedzę i świadomość pracowników i przedsiębiorców na temat ich praw i obowiązków?

Wraz z powiększaniem się grona państw członkowskich Unii Europejskiej o kraje o niższym poziomie rozwoju gospodarczego w porównaniu do krajów „starej Unii”, wzrasta skala migracji pracowniczych na rynku wewnętrznym UE. Przełomowym w tym kontekście okazał się rok 2004, który zapoczątkował stopniowe otwieranie się rynków pracy w ówczesnych państwach członkowskich UE dla obywateli nowo przystępujących państw, w tym Polski.

Unijni obywatele korzystają ze swobody przemieszczania się i prowadzenia działalności gospodarczej na terenie UE od kilku dekad. Jak dotąd, wiele państw europejskich,  tym np. Holandia lub Wielka Brytania prowadziło stosunkowo liberalną politykę migracyjną także w odniesieniu do obywateli państw trzecich poszukujących zatrudnienia na ich terenie. W ostatnich latach mobilność obywateli wewnątrz Unii wzrosła ze względu na przyjęcie nowych 13 państw, głównie z Europy Środkowo-Wschodniej. Wśród przybyszy z innych państw członkowskich UE jest coraz więcej osób chcących wydłużyć swój pobyt i tym samym korzystać z różnych praw zagwarantowanych migrującym obywatelom UE, w tym np. dostępu do edukacji, służby zdrowia czy pomocy społecznej.

Jak wskazują dotychczas przeprowadzone badania, kraje „starej Unii” odnotowują więcej korzyści niż strat z obecności obywateli państw przyjętych do UE w ostatnich latach. Mimo to, podczas kampanii wyborczych czy w europejskich mediach pojawiają się tezy, że migrujący obywatele UE nadużywają prawa do zasiłków lub stanowią realne zagrożenie dla rodzimej siły roboczej. Kryzys gospodarczy podsyca nastroje antymigracyjne wobec Polaków i innych obywateli unijnych poszukujących pracy i chcących osiedlić się poza granicami kraju, z którego pochodzą.

Tematyka mobilności zawodowej na europejskim rynku pracy oraz korzystanie przez obywateli UE z praw i wolności, jakie daje im wspólny rynek, są tematami debaty „Imigrant” czy obywatel – kim jesteśmy na unijnym rynku pracy?

Celem wydarzenia jest dotarcie do szerokiej publiczności z przekazem na temat korzyści i możliwości, jakie daje unijnym obywatelom wspólny rynek pracy UE, a także zidentyfikowanie barier w jego funkcjonowaniu, zwłaszcza w odniesieniu do kwestii zawiązanych z zatrudnieniem poza krajem pochodzenia. Spotkanie, organizowane we Wrocławiu przez Przedstawicielstwo Komisji Europejskiej w Polsce, Instytut Spraw Publicznych i miejscowy Uniwersytet Ekonomiczny, dotyczyć będzie mobilności wewnątrz Unii Europejskiej.

W pierwszej sesji plenarnej, zatytułowanej „Co dalej z mobilnością w UE?”, wezmą udział: komisarz UE Elżbieta Bieńkowska, minister pracy i polityki społecznej Władysław Kosiniak-Kamysz, europosłanka Jutta Steinruck oraz dyrektor generalny ds. pracy w Ministerstwie Spraw Społecznych i Zatrudnienia Królestwa Niderlandów Marcelis Boereboom. W drugiej sesji, pt.: „Migrant czy ekspat? – szanse, zagrożenia i realne skutki mobilności w UE” głos zabiorą przedstawiciele organizacji pozarządowych oraz środowisk akademickich, m.in. Instytutu Spraw Publicznych, Uniwersytetu Ekonomicznego Citizens UK oraz Fairwork Foundation.

W trakcie wydarzenia zostaną zaprezentowane materiały multimedialne, m.in sondy uliczne oraz materiały audiowizualne. Debatę będzie można śledzić online na stronach internetowych organizatorów i partnerów, a także zadawać prelegentom pytania w czasie rzeczywistym za pośrednictwem serwisu Twitter używając hasztaga #MamPrawo.

Więcej informacji: www.mam-prawo.eu