Zmiany w pogoni za światem


1 października weszła w życie nowelizacja ustawy o szkolnictwie wyższym. Przygotowany i uchwalony w ekspresowym tempie dokument ma poprawić sytuację studentów, ale również usprawnić funkcjonowanie uczelni. O szczegółach zmian rozmawiamy z dr. Andrzejem Kurkiewiczem, zastępcą dyrektora Departamentu Innowacji i Rozwoju Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego.

Które ze zmian w ustawie są najbardziej istotne z punktu widzenia studentów?
Myślę, że warto tu wskazać dwie kwestie. Z punktu widzenia formalnego istotną nowością jest uporządkowanie kwestii umów ze studentami – w ustawie bardzo jasno opisano warunki, na jakich powinny być one zawierane. A druga sprawa – ważna dla losów studentów po studiach – to zwiększenie nacisku na edukację praktyczną. W ustawie wydzielono podstawowe jednostki organizacyjne uczelni, które będą prowadzić kształcenie na profilu ogólnoakademickim oraz te, które będą prowadzić tę edukację na profilu praktycznym.

W ramach profili praktycznych studenci mają odbywać obowiązkowe trzymiesięczne praktyki. Jak to będzie zorganizowane?
Wszystkie nowo tworzone kierunki o profilu praktycznym będą musiały oferować studentom co najmniej trzymiesięczną praktykę. Te programy, które już istnieją, będą dostosowane do tych wymogów do 2016 r. Dotyczy to zarówno studiów I stopnia, jak i II stopnia. Co ważne, to nie studenci będą szukać miejsca do odbywania praktyk. Obowiązek ich organizacji należy do uczelni – to one będą podpisywać stosowne umowy z jednym lub kilkoma pracodawcami. Umowy te będą musiały dokładnie opisywać efekty, które ma przynieść praktyka.

Jakich skutków tych przepisów Pan się spodziewa?
Z punktu widzenia absolwenta widzę same korzyści. Młodzi ludzie będą mogli już na studiach odbyć dość długą praktykę zawodową. Dziś brak takiego doświadczenia jest głównym problemem studentów, którzy rozpoczynają pracę. Pracodawcy narzekają, że dotychczas obowiązujące dwutygodniowe praktyki były niewystarczające. Wydłużenie tego okresu da możliwość lepszego
zapoznania się ze stanowiskiem pracy i zwiększy szanse młodych ludzi na rynku pracy.

Czy jakość praktyk będzie kontrolowana?
Wymagana jakość praktyk zostanie zdefiniowana w kryteriach oceny programowej Polskiej Komisji Akredytacyjnej. Przy okazji oceniania całego kierunku studiów Komisja będzie sprawdzać, czy zakładane efekty praktyk są osiągane.

Inną zmianą wprowadzoną przez ustawę jest szersza uznawalność doświadczeń zawodowych zdobytych poza uczelniami. Jak to będzie wyglądać w praktyce?
To jest oferta przede wszystkim skierowana do osób, które mają bardzo duże doświadczenie zawodowe, ale z różnych względów nie skończyły studiów na danym kierunku, a potrzebują potwierdzić wykształcenie i skrócić ścieżkę kariery akademickiej albo przekwalifikować się. Ustawa nakazuje uczelniom stworzyć systemy weryfikacji efektów kształcenia takich osób. Szczegółowe rozstrzygnięcia w ramach tego systemu pozostawiono w gestii uczelni. W ustawie określono jedynie ogólne zasady i progi: za uznanie efektów kształcenia pozaformalnego uczelnie mogą pobierać opłaty, nie mogą natomiast w ramach tej procedury zaliczyć więcej niż 50 proc. punktów ECTS koniecznych do uzyskania na danym kierunku. Na każdym kierunku odsetek studentów, którzy rozpoczynając studia potwierdzili efekty kształcenia pozaformalnego, nie może przekraczać 20 proc.

Ta zmiana w ustawie to ukłon w stronę osób dorosłych, mających za sobą konkretne doświadczenia zawodowe. A czy osoby młode, zaangażowane w wolontariat, też będą mogły skorzystać z nowych przepisów?
Można sobie wyobrazić takie kierunki kształcenia, na których wolontariat będzie uznawany jako równoważny z doświadczeniem zawodowym. Myślę, że uczelnie będą do tego tematu podchodzić indywidualnie, w zależności od kierunku studiów. Formalne wymogi przewidują jednak, że aby ubiegać się o uznanie efektów kształcenia, osoba z wykształceniem średnim musi mieć pięć lat doświadczenia zawodowego, przy wykształceniu licencjackim – trzy, a magisterskim – dwa. Faktycznej weryfikacji dokonywać będą uczelnie, według ustalonych przez siebie systemów.

Rozmawiał Krzysztof Szwałek