Booktrailer Film Festival – czyli jak skutecznie promować czytelnictwo wśród młodzieży


Nowy Targ już po raz drugi był gospodarzem finałowej gali ogólnopolskiej edycji przedsięwzięcia promującego czytanie książek. W tym roku do udziału w konkursie zgłoszono 63 filmy z 29 szkół. Organizatorem wydarzenia był Zespół Szkół Ogólnokształcących nr 2 w Nowym Targu – placówka, która jako pierwsza połknęła przed dwoma laty booktrailerowego bakcyla, a jako beneficjent programu Erasmus+ rozpropagowała ideę festiwalu w całej Polsce.

– Podczas kryzysu czytelnictwa zobaczyliśmy, że książka jest fascynującą inspiracją do tego, by zrobić film, że wciąż jest czymś, co pociąga młodych ludzi – mówi jurorka konkursu dr Agnieszka Kania z Wydziału Polonistyki Uniwersytetu Jagiellońskiego. – Oni żyją przede wszystkim w przestrzeni obrazu, mediów. Umiejętności nauczycieli, polegające na zachęceniu uczniów do przełożenia tekstu na film i pokazania go w innych okolicznościach jest czymś nie do przecenienia.

Jurorzy oceniali filmy pod kątem walorów artystycznych i technicznych, potencjału promocyjnego, oryginalności interpretacji tekstu literackiego oraz oryginalności języka filmowego. Najlepszymi polskimi booktrailerami w tym roku okazały się:

  • poetycka, utrzymana w czarno-białej konwencji „Siekierezada” (I miejsce),
  • mocno uwspółcześnione „Cierpienia młodego Wertera” (Nagroda Publiczności, wyróżnienie jury),
  • intrygujący „Dom sióstr” (II miejsce),
  • poruszająca „Dziewczynka w czerwonym płaszczyku” (III miejsce),
  • imponujący dojrzałością interpretacji „Pamiętnik Dawida Rubinowicza” (wyróżnienie),
  • kreatywnie przetworzona „Ferdydurke”,
  • oryginalna animacja „Rok 1984”,
  • mroczna „Czarownica z Dark Falls”,
  • piękne wizualnie „Zapisane w wodzie”,
  • ciekawa koncepcyjnie „Zbrodnia i kara”.

– „Siekierezada” to lektura uniwersalna, możemy ją przełożyć na nasze czasy. To książka o rąbaniu drewna, tak na dobrą sprawę. W naszym świecie, który dąży do autodestrukcyjnej samotności, my szukamy tego prawdziwego świata w takich trywialnych czynnościach, jak rąbanie drewna, właśnie – mówi o wyborze lektury Dawid Gondek, uczeń I LO im. Seweryna Goszczyńskiego w Nowym Targu, reżyser zwycięskiego booktrailera.

W ręce zwycięzców trafił czek na 1000 zł, pozostali wyróżnieni otrzymali nagrody książkowe.

Historia Booktrailer Film Festival w Polsce związana jest nierozerwalnie z Zespołem Szkół Ogólnokształcących nr 2 im. Św. Jadwigi Królowej w Nowym Targu. To właśnie tam, przed dwoma laty powstały pierwsze polskie booktrailery. Jeden z nich dostał główną nagrodę na BFF 2017 we Włoszech, kolejny był prezentowany w ramach promocji Booktrailera na MFF w Wenecji. Współpraca z Liceo scientifico do Stato w Brescii – miejscem, gdzie narodził się festiwal – zaowocowała przystąpieniem do unijnego programu Erasmus +.

– W ramach projektu byliśmy zobowiązani do popularyzacji tej idei, myśleliśmy o małym konkursie, może powiatowym, może, w nieśmiałych planach o charakterze wojewódzkim, ale podpowiedziano nam, żeby to promować dalej – mówi dr Anna Miśkowiec, inicjatorka i koordynatorka Booktrailer Film Festival w Polsce. – A widziałam też jaki jest odbiór i w środowisku lokalnym, i wśród młodzieży. Widziałam, że ich to cieszy, więc zaryzykowaliśmy.

Na uroczystą galę 15 marca 2019 r. w Miejskim Ośrodku Kultury w Nowym Targu zaproszono twórców dziesięciu najwyżej punktowanych przez jurorów booktrailerów. Młodzi filmowcy przyjechali do Nowego Targu z Krakowa, Mysłowic, Woli Jachowej, Katowic i Tarnowa. W większości to uczniowie liceów, w dwóch przypadkach – szkół podstawowych.