Do biegu, gotowi, start!


Komisja Europejska przeznaczyła w tym roku prawie 60 mln euro na działania sportowe w Europie w ramach programu Erasmus+ port. To ostatnia chwila na złożenie wniosku!

Nigdy wcześniej nie było tyle pieniędzy do wykorzystania na fajne projekty – tak podczas konferencji Europejskie Inicjatywy dla Sportu mówiła Agata Dziarnowska z Komisji Europejskiej. I zawstydziła zebranych, podając dane: w 2019 r. Agencja Wykonawcza ds. Edukacji, Kultury i Sektora Audiowizualnego EACEA, która koordynuje program Erasmus+ Sport, otrzymała z Polski tylko 23 wnioski, z czego zaledwie siedem uzyskało dofinansowanie. Nie jest źle, ale zawsze może być lepiej. Z Chorwacji takich aplikacji wysłano 59, a zrealizowano 20. Ten bałkański kraj liczy mln mieszkańców, Polska prawie 10 razy więcej. – Potencjał jest więc ogromny – zachęcała Dziarnowska.

W wydarzeniu zorganizowanym na stadionie PGE Narodowy przez Fundację Rozwoju Systemu Edukacji oraz Ministerstwo Sportu oprócz ekspertów Komisji Europejskiej brali udział przedstawiciele EACEA oraz liderzy międzynarodowych projektów finansowanych ze środków Erasmus+ Sport. Uczestnicy rozmawiali o korzyściach, jakie przynosi realizowany od 2014 roku program, oraz o jego przyszłości.
– Przez te parę lat ponad stu polskim instytucjom udało się pozyskać środki na realizowane zadania i projekty. Biorąc pod uwagę, że beneficjenci muszą aplikować bezpośrednio do Komisji Europejskiej, co jest trudniejsze i bardziej wymagające, należy to uznać za sukces – podkreślił dr Paweł Poszytek, dyrektor Fundacji Rozwoju Systemu Edukacji. Dodał, że w nowej unijnej perspektywie finansowej, czyli od 2021 roku, będzie można łatwiej otrzymać wsparcie finansowe z Unii Europejskiej dla projektów związanych ze sportem. – Na wiele akcji, zwłaszcza mobilnościowych, nie trzeba będzie już aplikować w Brukseli, tylko bezpośrednio u nas. Fundacja jako Narodowa Agencja Programu Erasmus+ będzie państwu w tym pomagać – zapewnił dr Poszytek.

To była pierwsza konferencja z udziałem nowej minister sportu Danuty Dmowskiej-Andrzejuk. – Mamy wspólny cel, jakim jest praca na rzecz promocji aktywności fizycznej wśród dzieci, młodzieży, w całych rodzinach, a także w środowiskach seniorów i osób z niepełnosprawnościami – mówiła na otwarcie szefowa resortu. Przypomniała też wartości, jakie niesie sport: uczciwość, tolerancja i zasady fair play. – To są również priorytety europejskiej polityki sportowej. Obecnie trwają prace nad programem Erasmus+ na lata 2021–2027. Mam nadzieję, że wypracowane rozwiązania wzmocnią znaczenie sportu na forum europejskim – dodała minister.

Uczestnikom konferencji przypomniano, że Erasmus+ to przecież nie tylko wymiany studenckie, ale też mnóstwo programów skierowanych do młodzieży szkolnej i dorosłych. – Na lata 2014-2020 po raz pierwszy przewidziano specjalne finansowanie dla sportu. Przeznaczono ok. 265 mln euro na walkę z dopingiem, przemocą i ustawianiem wyników zawodów. Wsparcie finansowe objęło także projekty międzynarodowe dla lokalnych organizacji sportowych promujących aktywność fizyczną, włączanie społeczne i rozwój kariery dwutorowej sportowców – mówiła Andrea Szakonyi z Agencji Wykonawczej ds. Edukacji, Kultury i Sektora Audiowizualnego.

Głos zabrali także ci, którzy już realizują projekty w ramach programu Erasmus+ Sport. O tym, że warto korzystać ze środków unijnych, przekonywali Michalina Jaskólska-Pyrek i Anna Sterczyńska z klubu sportowego Kawalkada, Artur Łobocki z fundacji Recal, Jan Kordasiewicz z Fundacji Ekstraklasy, Piotr Marek z Instytutu Sportu.

Michalina Jaskólska-Pyrek i Anna Sterczyńska mówiły, jak promują za granicą łucznictwo konne: – Może nie jest to tradycyjny sport europejski, bo jako dyscyplina sportowa jest popularny dopiero od 20 lat, ale jazda konna i łucznictwo istnieją w naszej kulturze od dawna. Chcieliśmy przeszkolić trenerów łucznictwa konnego, aby w swoich krajach propagowali ten sport. W projekcie wzięli udział partnerzy z Austrii, Wielkiej Brytanii, Finlandii i Francji. My pełniliśmy rolę koordynatora. Przez rok trenerzy z tych krajów odwiedzali się wzajemnie i wymieniali doświadczeniami, zdobywali nowe umiejętności oraz poznawali inne techniki.

Artur Łobocki z kolei opowiedział, jak powiązał odzyskiwanie opakowań aluminiowych ze światem sportu i programem Erasmus+: – Zaczęło się od przekazywania puszek z napojami dla zawodników podczas imprez sportowych. Po zakończeniu wydarzenia zbieraliśmy je, by ponownie wykorzystać surowiec. Przy okazji promowaliśmy ideę recyklingu. Z czasem nasze działania rozszerzyliśmy o Węgry, Czechy i Słowację. Chcieliśmy wykorzystać ten potencjał. Powalczyliśmy o środki z Unii, żeby wspólnie zrobić coś dobrego dla środowiska. Udało się otrzymać dofinansowanie. Dziś projekt jest zakończony, a jego efektem są wypracowane przez nas rekomendacje dla organizatorów imprez sportowych, by zwracali uwagę na ekologię.

Na konferencję przybyli także wybitni sportowcy, mistrzowie świata, Europy, Polski oraz medaliści olimpijscy: zapaśnik Andrzej Supron, lekkoatleci Tomasz Majewski i Paweł Januszewski, pięcioboistka Oktawia Nowacka. – Sport to przede wszystkim integracja. Najbliższych przyjaciół poznałam podczas treningów – przyznała Nowacka, która była też ambasadorką charytatywnego Biegu Erasmusa organizowanego jesienią 2019 przez FRSE.

Trzecia edycja tej imprezy sportowej odbyła się w ramach Europejskiego Tygodnia Sportu. Całą kwotę z opłat startowych przekazano na zakup sprzętu treningowego dla podopiecznych Towarzystwa Opieki nad Ociemniałymi w Laskach. – To są niezwykłe dzieci. Już kiedyś występowałam z nimi w szkole i teoretycznie to ja je motywowałam do działania. Ale to one dały mi świetny pokaz własnych aktywności fizycznych. Wyszłam stamtąd uskrzydlona, rozmowy z nimi były niesamowicie inspirujące. Dostałam od nich radość, choć to oni są pokrzywdzeni przez los, a jednak mają w sobie tyle energii. W takich sytuacjach czuje się wzajemne wsparcie, które jest czymś naturalnym dla człowieka i potrafi zmieniać podejście do ludzi i świata – mówiła Nowacka.

Przypomnijmy, że w  Biegu Erasmusa+ biorą udział m.in. uczniowie i nauczyciele ze szkół realizujących programy Erasmusa+, a także obcokrajowcy, którzy przyjechali do Polski w ramach wymiany studenckiej. – Uczestnicy oprócz rywalizacji muszą ze sobą współpracować, stąd formuła sztafetowa – wyjaśnił Łukasz Smogorowski z FRSE. Dodał, że bieg jest wspierany przez wolontariuszy. To uczestnicy Europejskiego Korpusu Solidarności. – To nie jest program skierowany tylko do organizacji zajmujących się sportem, ale sport jest jednym z obszarów, który EKS obejmuje. Zachęcam wszystkich, by z niego korzystać – mówiła Agnieszka Bielska z FRSE. Przypomniała, że ten program umożliwia organizacjom, a także młodym ludziom w wieku 18–30 lat zaangażowanie się w działania o charakterze solidarnościowym. I wspiera mobilność młodych ludzi. Tak jak Erasmus+ Sport.

W 2020 r. wnioski w programie Erasmus+ Sport można składać do 2 kwietnia.

Zdjęcie: Luka Lukasiak

Zachęcamy do przeczytania wywiadów ze znanymi sportowcami, którzy byli gośćmi konferencji:
Wywiad z lekkoatletą Pawłem Januszewskim
Wywiad z pięcioboistką Oktawią Nowacką
Wywiad z zapaśnikiem Andrzejem Supronem