Europa oczami młodych Polaków


To nie jest projekt 40- i 50-latków. Europa to też wspólnota młodych, którzy za chwilę będą o niej decydować. O tym, jak ważna jest dla nas Unia, dowiemy się wtedy, gdy ją stracimy. Nie możemy do tego dopuścić – przekonywali uczestnicy Europejskiego Kongresu Rad Młodzieżowych w Słupsku

Za chwilę część z was zajmie moje miejsce. Staniecie tu, gdzie ja, i będziecie przemawiać publicznie. Jak się z tym czujecie? – zapytał uczestników Paweł Cieślak, jeden z prowadzących warsztaty  w słupskiej Akademii Pomorskiej.

Podczas kongresu uczestnicy mogli rozwijać swoje kompetencje w zakresie komunikacji z mediami i organizacji wydarzeń, wystąpień publicznych czy cyberbezpieczeństwa. Spotkanie było też okazją do rozmów z ekspertami ds. Unii Europejskiej.

Młodzi, odważni, świadomi

Frekwencja wyborcza do Parlamentu Europejskiego w Polsce do tej pory oscylowała w granicach 21–25 proc. Dlatego powstają takie inicjatywy jak Europejski Kongres Rad Młodzieżowych, które mają uświadamiać młodym Polakom, że udział w wyborach do PE ma realny wpływ na ich codzienne życie.

Uczestników kongresu zachęcać do głosowania nie trzeba. Uważają, że Unia Europejska, chociaż idealna nie jest, daje Polsce ogromne możliwości rozwoju. Ponadto czytelnie sprecyzowane prawa i wartości, ujednolicone dla wszystkich państw członkowskich, dają młodzieży poczucie bezpieczeństwa. Jak podkreślali na różnych przykładach, reguły są dobre, a ich łamanie zaburza całą wspólnotę.

– Wierzę w wartości, które są zakodowane w prawie Unii Europejskiej. Demokracja, praworządność i ochrona praw człowieka powinny być dla nas mapą drogową. To nie są puste hasła. One spajają nas w całość, czynią elementem większej całości, częścią zjednoczonej Europy – mówiła dr hab. Ewelina Cała-Wacinkiewicz, ekspertka Team Europe Polska, podczas dyskusji panelowej.

Wspólnota łączy

Młodzież jest świadoma tego, że Unia znajduje się w kryzysie. Z jednej strony mamy brexit, a z drugiej falę uchodźców, którzy w Europie upatrują lepszego życia. Warto przy tym podkreślić, że niemal 60 proc. Brytyjczyków deklaruje chęć pozostania w Unii. Jak podkreślali uczestnicy słupskiego spotkania, Unię docenimy dopiero wtedy, gdy ją stracimy.

Młodzież podczas debaty chętnie odwoływała się do Deklaracji Schumana z 1950 r., stanowiącej podwaliny Wspólnoty. Zdaniem uczestników tematyka współczesnych dyskusji dotyczy innych problemów, ale wciąż walczymy o lepsze życie dla wszystkich Europejczyków. O to, by zostawiać świat lepszym, niż się go zastało, bez wojen i bez przemocy, za to z możliwością swobodnego podróżowania, międzynarodowej edukacji i dumy z bycia częścią całości, jednocześnie zachowując unikatowość i regionalizm własnego kraju.

Oprócz spotkania w Słupsku młodzież prowadziła też w swoich miejscowościach działania profrekwencyjne. Rady, które wykonają swoje zadanie najlepiej, dostaną zaproszenie do udziału w wizycie studyjnej w Brukseli lub letniej szkole europejskiej.