Jak uwolnić szczęście?


Co powoduje, że czujemy się szczęśliwsi? Odpowiedzi na to pytanie szukają uczestnicy warsztatów dla specjalistów pracujących z seniorami w Gdyni

Wąchamy. W nosy wnika delikatna mgiełka dobrze znanego zapachu. Co to jest? Tymianek, oregano, mięta? Nie, to rozmaryn! A zgadywanka zapachów to jedna z błyskawicznych, pięciominutowych gier demonstrowanych przez Mojcę Vukovič z Uniwersytetu Ludowego w Rogaškiej Slatinie ze Słowenii. Pomagają one trenować pamięć w codziennym życiu. – Ludzie uwielbiają takie ćwiczenia, a im jesteśmy starsi, tym bardziej mogą one nam pomóc zachować sprawność umysłu – wyjaśnia Vukovič. Jak przekonuje, w przypadku osób starszych ważne jest, aby łączyć systematyczną aktywność fizyczną z treningiem pamięci. Wystarczy poświęcić pięć minut przed ćwiczeniami fizycznymi lub w ich trakcie na krótką zabawę. Polecenie może na przykład brzmieć tak: powtórz zdanie: „Kocham spędzać czas w Gdyni”, ale zrób to wspak. Oj, nie jest to takie łatwe!

Z Mojcą spotykamy się na pięciodniowych warsztatach wymiany dobrych praktyk, zorganizowanych w ramach projektu „Go Out And Live…”* w Gdyni. Wśród uczestników są trenerzy sportowi, pracownicy organizacji pozarządowych, dietetycy, edukatorzy z uniwersytetów trzeciego wieku oraz seniorzy z kilku krajów. Przyjechali po to, by uczyć się od siebie, jak udoskonalać swoją pracę z osobami starszymi.

Gdyńskie poruszenie

Wszystko zaczęło się w 2013 roku – wówczas w Gdyni wystartował program „Gdyńskie Poruszenie”. Miejscy urzędnicy zaoferowali seniorom zumbę, pilates, nordic walking, jogę, fitness – bezpłatnie i na terenie całego miasta. Choć według badań zdecydowana większość osób starszych w Polsce nie uprawia sportu, nie chodzi do kina ani na koncerty – okazało się, że w Gdyni wygląda to inaczej. – Gdyński senior jest specyficzny. Wie, co się dzieje, jest aktywny, nie boi się wyjść do ludzi. Na zajęciach zumby królowały radość i energia! – przekonuje Magdalena Klimaszewska, kierownik Działu Projektów Unijnych i Sportowo-Rekreacyjnych w Gdyńskim Centrum Sportu (GCS). – Zajęcia cieszyły się ogromną popularnością. Przed pandemią na każde spotkanie przychodziło około 130 osób – mówi z entuzjazmem Aleksandra Wójcik, koordynatorka programu z GCS. Cała Hala Lekkoatletyczna GCS wypełniała się intensywnie pomarańczowymi matami seniorów. Obecnie, ze względu na koronawirusa, zajęcia zostały zawieszone. Mają zostać wznowione tak szybko, jak będzie to możliwe. Program „Gdyńskie Poruszenie” jest realizowany online: trenerzy nagrywają filmiki, które umieszczają na Facebooku i stronie Gdyńskiego Centrum Sportu.

To właśnie duże zainteresowanie ofertą skłoniło gdyńskich działaczy do sięgnięcia po wsparcie programu Erasmus+. – Dzięki „Go Out And Live…” możemy udoskonalać miejską ofertę dla seniorów – mówi Agnieszka Białas, koordynatorka projektu. Jednym z jego efektów jest Przewodnik dobrych praktyk zawierający wskazówki do pracy z seniorami, dotyczące wspierania ich aktywności fizycznej, prawidłowej diety, ćwiczeń pamięci oraz nawiązywania kontaktów. Dzięki współpracy z ekspertami z innych krajów – takimi jak Mojca Vukovič – na lekcje zumby patrzy się już nie tylko jak na zajęcia taneczne, ale jak na ruchową grę pamięciową. Trenerzy sportowi wprowadzają gry pamięciowe przed ćwiczeniami lub w ich trakcie. Gdy tylko sytuacja na to pozwoli – tego rodzaju ćwiczenia uzupełnią ofertę bezpłatnych zajęć fizycznych dla osób starszych w całym mieście.

Żywienie ma znaczenie

Dzięki projektowi seniorzy nauczą się również zdrowo jeść. To dla nich ważne, bo często – szczególnie gdy wdowieją – tracą motywację do tego, aby przygotowywać wartościowe posiłki i przerzucają się na garmażerkę. Czwartego dnia warsztatów w ramach „Go Out And Live…” Agnieszka Danielewicz, dietetyk ze Stowarzyszenia „Jestem Ważny”, pokazywała uczestnikom projektu, jak rozmawiać z seniorami o odżywianiu, by zachęcić ich do dbania o zdrowie. Ekspertka zaproponowała metodę małych zmian w codziennych praktykach kulinarnych. Tłumaczyła, jak objaśniać starszym osobom sposoby dobierania produktów do posiłków w taki sposób, by wspomagać proces leczenia. Dała też wskazówki, które pomogą seniorom nie zagubić się podczas codziennych zakupów.

„Szczęście istnieje i każdy ma je w sobie – trzeba je tylko uwolnić, na co doskonałym sposobem jest rekreacyjne uprawianie sportów, zapewniające życiowy entuzjazm w każdym wieku” – czytamy na stronie internetowej Gdyńskiego Centrum Sportu. Codzienny zastrzyk endorfin i dbałość o zdrowe odżywianie to tamtejsza recepta na bolączki osób starszych, takie jak samotność, brak motywacji i kłopoty zdrowotne.

*Pełny tytuł projektu: „Go Out and Live – creating conditions conducive to maintaining the highest quality of seniors’ lives”
Zdjęcie: Dawid Kowalski