Lifelong learning – sposób na pracę


Koncepcja uczenia się, rozwijania i doskonalenia zawodowego przez całe życie pomoże zachować pewność zatrudnienia

Prognozy dotyczące rynku pracy przewidują, że osoby rozpoczynające obecnie swą drogę zawodową zmienią profesję nawet kilkanaście razy. Taki będzie skutek dynamicznego rozwoju technologii, a co za tym idzie – zmieniającego się zapotrzebowania na kompetencje. W raporcie „The Future Jobs” przygotowanym przez Światowe Forum Ekonomiczne (2020) oszacowano, że w najbliższym czasie nowe zawody, wymagające nowych umiejętności, zapewnią na świecie ok. 97 mln miejsc pracy (jednocześnie jednak 85 mln stanowisk zostanie zastąpionych przez zautomatyzowane systemy i sztuczną inteligencję). Już teraz ponad połowa polskich pracodawców, na co wskazuje raport „Niedobór talentów” ManpowerGroup (2018), ma kłopoty z zatrudnianiem nowych pracowników z uwagi na ich niewystarczające kompetencje.

Strategią pozwalającą utrzymać pewność zatrudnienia i bezpieczeństwo finansowe wydaje się zatem uczenie przez całe życie. Pracodawcy mają już tego świadomość – w badaniach jedna trzecia z nich deklaruje, że zapewnia pracownikom różnego rodzaju szkolenia i możliwości rozwoju. Najpopularniejsze z nich to Skilling, Reskilling i Upskilling. O co w nich chodzi?
SKILLING oznacza zdobywanie nowych umiejętności, których opanowanie z zasady otwiera więcej możliwości. Jest to naturalny etap na początku drogi zawodowej, ale obecnie odnosi się też do dalszych etapów kariery. Organizacje na całym świecie mierzą się dziś zwłaszcza z niedoborem kompetencji cyfrowych u pracowników. W Wielkiej Brytanii co czwarta osoba nie posiada podstawowych umiejętności cyfrowych, niezbędnych, by wykonywać pracę w blisko 90 proc. nowo powstałych zawodów. Zapotrzebowanie na wykwalifikowanych w tym obszarze pracowników będzie rosło, a luka kompetencyjna będzie się powiększać, ponieważ postęp technologiczny następuje szybciej niż przyswajanie zmian.
RESKILLING (przebranżowienie) to działanie polegające na zdobywaniu zupełnie nowego zestawu umiejętności, co ma prowadzić do przyjęcia nowej roli w organizacji lub wręcz do zmiany profesji.

Motywacja związana z przebranżowieniem może być zewnętrzna (np. stanowisko pracy zagrożone automatyzacją) lub wewnętrzna (np. wypalenie zawodowe w obecnej roli). Dla przykładu: firma Amazon ogłosiła w 2019 r., że zainwestuje 700 mln dol. w program przekwalifikowania 100 tys. pracowników magazynów zagrożonych automatyzacją – otrzymają oni nowe role związane z sektorem IT, na które zapotrzebowanie stale rośnie.

Gdy w grę wchodzi motywacja wewnętrzna, decyzję o zmianie zawodu dobrze jest podejmować ostrożnie. Warto sprawdzić, czy nowe zajęcie spełni nasze oczekiwania i jest perspektywiczne. Należy również zadbać o bezpieczeństwo finansowe w okresie przejściowym, potrzebnym do zdobycia nowych kompetencji i doświadczeń, pamiętając, że dojście do poprzedniego poziomu zarobków może wymagać czasu.

Naturalnym dla organizacji sposobem inwestowania w rozwój pracowników jest UPSKILLING (podnoszenie kwalifikacji). W odróżnieniu od Reskillingu podnoszenie kwalifikacji nie wiąże się ze zmianą roli czy profesji. Jest to doskonalenie umiejętności, poszerzanie specjalistycznej wiedzy i stawanie się ekspertem w konkretnym obszarze.
Zdarza się, że procesy Reskillingu i Upskillingu mają miejsce jednocześnie. Mogą dotyczyć zarówno osób bezrobotnych, jak i czynnych zawodowo, w każdym wieku. Ważne jest, aby nabyte kompetencje (twarde i miękkie) mogły być szybko stosowane w praktyce, co buduje motywację i chęć dalszego rozwoju.

Wykorzystywanie nowych strategii funkcjonowania na rynku pracy przynosi korzyść i pracownikom (rozwój kariery, bezpieczeństwo zatrudnienia), i pracodawcom – metody te pozwalają zatrzymać w szeregach organizacji cennych ekspertów. Niestety, wciąż zbyt mało pracodawców podejmuje realne wysiłki związane z dbałością o rozwój pracowników.
Mając pewność, że uczenie się przez całe życie jest nieuniknione, dobrze jest uwzględnić ten fakt już przy wyborze potencjalnego pracodawcy. Jeśli organizacja, w której zamierzamy pracować, nie zadba o podnoszenie naszych kompetencji, będziemy zmuszeni robić to we własnym zakresie, aby móc przetrwać na rynku pracy w długoterminowej perspektywie.