Miliardy dla milionów


Skokowy wzrost budżetu następcy programu Erasmus+ był jednym z tematów I Kongresu Rozwoju Systemu Edukacji. Dodatkowe pieniądze pozwolą milionom Europejczyków zdobyć kompetencje przyszłości

O planach budżetowych Unii Europejskiej mówiła podczas Kongresu Sylwia Sitka z Dyrekcji ds. Edukacji, Młodzieży, Sportu i Kultury. Z propozycji rozporządzenia dotyczącego nowego programu, przedstawionej przez Komisję Europejską wynika, że w latach 2021-2027 budżet Erasmusa+ może zostać podwojony – i sięgnąć 30 mldeuro. Oznacza to, że na zagraniczne studia, staże i wymiany edukacyjne będzie mogło wyjechać aż 12 milionów Europejczyków. – Inwestowanie w młodych ludzi i integrację społeczeństw politycy Unii uznali po prostu za priorytet – mówiła Sitka.

Rewolucji nie będzie natomiast w strukturze programu – będzie on obejmował te same obszary co dziś, od edukacji szkolnej po kształcenie dorosłych i sport. Nie zmieni się również podział na akcje: pierwsza obejmować będzie wyjazdy edukacyjne, druga – współpracę organizacji i instytucji na rzecz poprawy jakości i dostępności kształcenia, a trzecia – wsparcie dla rozwoju polityk.

W akcjach pojawią się jednak nowości: np. w sektorze Kształcenie i szkolenia zawodowe w Akcji 1 wróci wsparcie dla mobilności uczniów, a w sektorze Młodzież do Akcji 1 włączony zostanie program DiscoverUE, umożliwiający podróżowanie po Europie. W Akcji 2 (w obu wspomnianych sektorach) dofinansowywane będą nowe rodzaje współpracy (m.in. małe partnerstwa i partnerstwa na rzecz innowacji).

Następca programu Erasmus+ ma także umożliwić: bardziej elastyczne formy współpracy (wyjazdy krótkoterminowe) i wyjazdy edukacyjne w obszarze sportu.

W następcy Erasmusa+ wnioski (które notabene mają zostać uproszczone) w dalszym ciągu będą mogły składać tylko organizacje i instytucje, a nie osoby indywidualne. Pojawi się silny nacisk na wciągnięcie do działań małych podmiotów, które dotychczas z programu nie korzystały oraz na promowanie współpracy w dziedzinach strategicznych (związanych np. z robotyką) i włączenie społeczne. – Żeby to ułatwić, dokonamy przeglądu stawek i modelu przyznawania dotacji.

Przedstawicielka KE podkreśliła też, że propozycja Komisji nie jest ostateczna – została złożona do Rady Europejskiej, Parlamentu Europejskiego i Komitetu Regionów, a nad szczegółami nowych rozwiązań będą się jeszcze toczyć dyskusje.

Uczestników Kongresu interesowała jednak nie tylko przyszłość programu Erasmus+. Najwięcej miejsca poświęcono temu, jaka powinna być edukacja formalna – i kompetencje nauczycieli – by absolwenci szkół mieli pożądane przez pracodawców kompetencje i potrafili szybko nabywać nowe. Na ten temat mówili m.in. twórcy koncepcji i programu spotkania: prof. Stefan M. Kwiatkowski, rektor Akademii Pedagogiki Specjalnej im. M. Grzegorzewskiej w Warszawie i dyrektor FRSE dr Paweł Poszytek.

Głos zabrali również: b. szefowa Dyrekcji ds. Edukacji, Młodzieży, Sportu i Kultury Martine Reicherts oraz dr Aleksandra Przegalińska, wybitna badaczka z Akademii Leona Koźmińskiego w Warszawie i Massachusetts Institute of Technology (MIT). Gościem specjalnym była Minister Edukacji Narodowej Anna Zalewska.

Jak podkreśliła, sukces w kształtowaniu nowych kompetencji uczniów zależy od jakości nauczycieli. – Dlatego do końca roku chcemy przedstawić rekomendacje na temat zmian w systemie doskonalenia zawodowego nauczycieli – powiedziała szefowa MEN.

W sumie Kongres zgromadził w Warszawie ponad 800 nauczycieli, edukatorów, przedsiębiorców, polityków i naukowców. Wszystko wskazuje na to, że za rok spotkają się oni w podobnym gronie. – Już dziś mogę serdecznie zaprosić na drugą edycję – zapowiedział na koniec dyrektor FRSE dr Paweł Poszytek.