Senior złapany w sieć


Projekty adresowane do osób po 60. roku życia mogą być atrakcyjne i nieszablonowe. Tezę tę udowodniło wrocławskie Stowarzyszenie Żółty Parasol – lider zakończonego właśnie projektu 60+ Virtual Culture

Seniorzy w internecie radzą sobie coraz lepiej. Ale – jak wiadomo – apetyt rośnie w miarę jedzenia. Starsi ludzie chcą wiedzieć, jak obsługiwać smartfona, chcą też wykorzystywać

internet, by mieć lepszy dostęp do kultury – wiedzieć, jak zwiedzić wirtualne muzeum czy zarezerwować bilet.

Projekt wrocławskiego Stowarzyszenia Żółty Parasol wyszedł naprzeciw tym oczekiwaniom. Jego celem było ułatwienie osobom 60+ dostępu do kultury. Program przedsięwzięcia obejmował m.in. dwa cykle warsztatów. W ich pierwszej edycji bezpośrednimi beneficjentami byli edukatorzy na co dzień pracujący z seniorami w organizacjach partnerskich projektu – w Polsce, Czechach, Francji i Włoszech. Pod okiem dziewięciu trenerów opracowano wstępne scenariusze zajęć.

W drugiej edycji warsztatów polski lider i inicjator przedsięwzięcia przekonał partnerów, że w działania projektowe warto też włączyć samych seniorów. W efekcie zajęcia prowadziły tandemy edukacyjne, tworzone przez młodych edukatorów i osoby starsze. Pozwoliło to na przetestowanie scenariuszy zajęć oraz na nawiązanie relacji międzypokoleniowych. – W tym tkwiła cała siła projektu i to, co go wyróżniało – mówi Joanna Warecka, koordynatorka przedsięwzięcia. W ramach projektu seniorzy-społecznicy skupieni wokół organizacji partnerskich tworzyli też m.in. blogi poświęcone kulturze. Ten administrowany przez wrocławską grupę do dziś ułatwia komunikację między uczestnikami.

Jak podkreśla Joanna Warecka, jej i innym organizatorom zależało również na tym, by uczestniczący w projekcie seniorzy z różnych krajów mogli nawiązać ze sobą kontakt. – Nie było łatwo: budżet projektu przewidywał spotkania edukatorów, a nie seniorów – mówi koordynatorka. Udało się jednak znaleźć rozwiązanie. Z każdej z grup wyłoniono ambasadora (jednym z nich był senior, który wcześniej był ambasadorem Czech w Indonezji). Zorganizowano dla nich trzy spotkania: w Pradze, Paryżu i Kalabrii. Ostatnie, podsumowujące, odbyło się we Wrocławiu.

W sumie w przedsięwzięciu wzięło udział 105 osób 60+ z czterech krajów. W efekcie powstała sieć przeszkolonych edukatorów i społeczność seniorów zainteresowanych kulturą. Projekt pomógł też w rozwoju organizacjipartnerskich. Okazało się, że ludzie starsi wciąż przez wielu postrzegani są w sposób stereotypowy. – Czas przestać myśleć o organizacji kursów dla seniorów pod kątem obsługi komputera. Senior plus kultura – to jest dobre połączenie – uważa koordynatorka.

Lider projektu zaangażował w działania samorząd miasta Wrocławia. Jednym z nieformalnych partnerów była miejska biblioteka publiczna, która uczyła osoby 60+ korzystania z zasobów cyfrowych. Trwają rozmowy dotyczące dalszego wsparcia ze strony miasta, bo potrzeby edukacyjne są duże. – Chcemy poprawić jakość oferty skierowanej do seniorów we Wrocławiu – zapowiada J. Warecka. Jak dodaje, pierwszym krokiem zawsze powinno być stworzenie społeczności, w której seniorzy będą czuli się bezpiecznie. Dopiero wówczas można myśleć o zaoferowaniu działań edukacyjnych. Senior złapany w sieć już w niej pozostanie. •

Autorka jest uczestniczką projektu Mobilni

dziennikarze programu Erasmus+