Więcej pieniędzy i możliwości


Łatwiej będzie przygotować wniosek, zwiększy się liczba typów projektów (pojawią się m.in. wyjazdy krótkoterminowe), a przede wszystkim pula pieniędzy do wydania. To oznacza, że w latach 2021–2027 z programu Erasmus skorzysta znacznie więcej osób

Dotąd budżet programu pozwalał na sfinansowanie ok. 30 proc. złożonych wniosków. – Pozostałe 70 proc. osób czy instytucji, które chciały skorzystać z Erasmusa, nie miały takiej możliwości. Mamy nadzieję, że od przyszłego roku będzie mniej rozczarowanych – mówi Alicja Pietrzak, dyrektor Biura Edukacji Szkolnej i Młodzieży Fundacji Rozwoju Systemu Edukacji. W tym roku kończy się dotychczasowy budżet Erasmus+. Wiadomo już, że pula pieniędzy do wydania w latach 2021–2027 będzie większa. – Nawet dwu- lub trzykrotnie, choć nie wiemy jeszcze, jak budżet rozłoży się w poszczególnych sektorach programu. Więcej osób dostanie szansę, aby rozwijać swoje umiejętności, kompetencje językowe, kulturowe, uczyć się tolerancji. To przecież główne założenia Erasmus+ – podkreśla Izabela Laskowska, dyrektor Biura Kształcenia Zawodowego i Edukacji Dorosłych FRSE.

Program Erasmus+ najczęściej kojarzy się z wymianą akademicką. Jak zapowiada szefowa Biura Szkolnictwa Wyższego FRSE Beata Skibińska, w tym obszarze rewolucji nie będzie. – Spodziewamy się kontynuacji wyjazdów studentów i pracowników oraz realizacji projektów międzynarodowych, dzięki którym podnosi się jakość kształcenia w Polsce – ocenia Beata Skibińska.

Skorzystają debiutanci

W gronie beneficjentów programu oprócz studentów i pracowników wyższych uczelni są też uczniowie szkół i nauczyciele oraz osoby pracujące z młodzieżą w organizacjach pozarządowych. – Od przyszłego roku program ma być dla nich bardziej dostępny. Szansę dostaną nie tylko doświadczeni wnioskodawcy, ale również debiutanci: wnioski będą łatwiejsze do wypełnienia, a procedura ubiegania się o dofinansowanie uproszczona – zapowiada Alicja Pietrzak. W ofercie mają pojawić się wyjazdy krótkoterminowe w różnych projektach we wszystkich sektorach. – To ukłon w stronę tych, którzy nie mogą sobie pozwolić na długi wyjazd, a mimo to chcą skorzystać z Erasmusa – dodaje. Potrzebę podnoszenia kwalifikacji nauczycieli w UE, a tym samym wsparcia finansowego, artykułowała Mariya Gabriel, komisarz ds. innowacji, badań naukowych, kultury, edukacji i młodzieży na lutowym posiedzeniu Komisji ds. Kultury i Edukacji PE, w trakcie którego europosłowie dyskutowali o budżecie w najbliższej siedmiolatce. Przewidywane są też zmiany w obszarze projektów współpracy szkół. – Prawdopodobnie znikną one z oferty Erasmusa, a możliwość ich realizacji pozostanie w programie eTwinning – podkreśla Pietrzak. Program eTwinning ma też być bardziej zintegrowany z Erasmusem. – Dotąd szkoły musiały nawiązywać trwałą współpracę, by wymiany uczniów były możliwe. Teraz prawdopodobnie wniosek będzie można złożyć, nawet nie mając jeszcze partnera z innego kraju – dodaje. Idea Komisji Europejskiej jest taka, by wyjazdy uczniów stały się łatwiejsze, a tym samym popularniejsze.

Oferta dla szkół zawodowych

Zmiany obejmą również kształcenie zawodowe. To przede wszystkim wyjazdy uczniów i absolwentów szkół branżowych na zagraniczne staże i praktyki oraz konkursy umiejętności zawodowych. – Komisja Europejska zapowiada rozszerzenie oferty o kraje spoza UE. Będzie też więcej możliwości dla nauczycieli ze szkół branżowych. Dotąd mogli brać udział w zagranicznych stażach i praktykach oraz job shadowing (uczenie się przez obserwację). W 2021 roku pojawią się okazje do krótszych wyjazdów: na kursy językowe czy zawodowe, wizyty studyjne – ocenia Izabela Laskowska. Novum będą Centra Doskonałości Zawodowej, czyli platformy współpracy transnarodowej skupiające przedstawicieli poszczególnych branż.

Procedura składania wniosku zostanie uproszczona. Nowością w programie Erasmus mają też być tzw. akredytacje, które będzie przyznawała Narodowa Agencja. To rozwiązanie przede wszystkim dla instytucji regularnie składających wnioski. Będzie im łatwiej realizować kolejne projekty. Dla instytucji, które nie zechcą starać się o tzw. akredytacje, zostanie wydzielona osobna pula pieniędzy.

W edukacji dorosłych większy nacisk będzie położony na wsparcie osób z niskimi kompetencjami podstawowymi. Utrzymana zostanie mobilność kadry i inne działania.

W nowej siedmiolatce będą wspierane zapoczątkowane już przedsięwzięcia: uniwersytety europejskie, Europejski Korpus Solidarności, Elektroniczna platforma na rzecz uczenia się dorosłych w Europie (EPALE) czy DiscoverEU. Dofinansowane będą też projekty sportowe, w tym wyjazdy zagraniczne kadry trenerskiej.