Design Thinking, czyli jak stworzyć dobre rozwiązania


Nie krytykujcie innych, nie skupiajcie się na sobie, pobudźcie wyobraźnię – usłyszeli młodzi Europejczycy podczas warsztatów z metody projektowej Design Thinking. Cieszyły się one największą popularnością w trakcie trzydniowego seminarium międzynarodowego „Digital Youth Work” w Warszawie.

Pod koniec maja do stolicy przyjechało ponad stu młodych liderów z wielu państw europejskich, m.in. Austrii, Francji, Niemiec, Bułgarii, Grecji. Seminarium, na którym uczestnicy dyskutowali m.in. o wyzwaniach edukacyjnych na najbliższe lata, a także o nowych technologiach i cyfryzacji w procesie uczenia, zorganizowano w ramach prezydencji Polski w Procesie Berlińskim. Dużym zainteresowaniem cieszyły się także warsztaty w mniejszych grupach. Najwięcej osób przyszło na zajęcia z metody projektowej Design Thinking.

Nie było nudno ani przez chwilę. Prawie 30 osób na początku zagrało w „papier, kamień, nożyce”. Nikomu nie trzeba było tłumaczyć zasad, bo ta zabawa znana jest na całym świecie, choć pod różnymi nazwami. Gra bardzo szybko pozwoliła rozładować emocje, wywołać śmiech i zintegrować grupę.

– Przed nami burza mózgów. Nie krytykujcie innych, nie skupiajcie się na sobie, pobudźcie wyobraźnię – instruowała zebranych prowadząca warsztaty Joanna Stompel, trenerka i coach kariery. Teoria przeplatała się z zadaniami w grupie. – Design Thinking to nowoczesna metoda projektowa, której używa się przy projektowaniu nowych produktów, ale też wykorzystuje do tworzenia innowacyjnych rozwiązań. To skuteczne narzędzie, które sprawdza się tam, gdzie liczy się dopasowanie ich do potrzeb użytkowników.

Uczestnicy dostali informację o absolwentce studiów, która nie wie, co dalej chce robić w życiu. Zostali podzieleni na grupy. Mieli dyskutować, wymieniać się pomysłami i szukać rozwiązania, jak można pomóc dziewczynie. Ale najpierw trzeba było dokładnie opisać, kim ona jest, jakie ma potrzeby, z czym sobie nie radzi, a co może jej sprawić radość. Zadanie miało wyzwolić w uczestnikach empatię, która jest jednym z elementów metody Design Thinking. Tu większość opisała bohaterkę podobnie. Różnice w ocenie pojawiły się między członkami grup dopiero przy diagnozie sytuacji, w jakiej znajduje się dziewczyna. – Ta metoda najlepiej się sprawdza, jeśli nie ma osób, które myślą podobnie, bo wtedy patrzą na konkretny problem z różnych perspektyw, z innym doświadczeniem zawodowym, społecznym, życiowym. Najgorzej jest, gdy ktoś od początku wie, jak rozwiązać dany problem. Niemal pewne jest wtedy, że nie będzie to nic innowacyjnego i skutecznego. Najciekawsze pomysły rodzą się w grupach, po długich dyskusjach i gdy padają najmniej oczywiste rozwiązania – mówiła już po zajęciach Joanna Stompel. Doceniła uczestników za zapał do pracy, pomysłowość i chęć do współdziałania.

– Dla mnie to było szalenie ciekawe. Nigdy wcześniej nie słyszałem o tej metodzie, a po tym krótkim warsztacie myślę, że będę inaczej pracował nad różnymi projektami, które realizuję u siebie na uczelni – mówił Anes z Bośni i Hercegowiny. Aleksandra z Austrii dodała: – Świetnie się bawiłam, ale i dużo nauczyłam, choć te ćwiczenia trwały zaledwie 90 min. To było niezwykle inspirujące.

Dziś coraz więcej nauczycieli korzysta z metody Design Thinking. Dzięki temu uczniowie stają się aktywniejsi, a dyrekcja szkoły może wprowadzać innowacje w nauczaniu czy projektowaniu szkolnej przestrzeni.

Warszawskie spotkanie było finansowane ze środków Erasmus+.

Programują się na przyszłość


Gdzie można spotkać przyszłych liderów cyfrowej rewolucji? W historycznej części Warszawy, pomiędzy Ogrodem Saskim, Teatrem Narodowym i Placem Bankowym. Tam znajduje się Szkoła Podstawowa nr 75. Pasją jej uczniów jest kodowanie.

– Programowanie i język angielski – te dwie umiejętności będą decydujące w przyszłości. Ja chciałbym być kiedyś programistą, ale myślę, że każdemu przyda się podstawowa wiedza z tego zakresu – mówi Michał, uczeń siódmej klasy Szkoły Podstawowej im. Marii Konopnickiej nr 75 w Warszawie. To właśnie w tej szkole realizowany jest międzynarodowy projekt Erasmus+ pod nazwą E-m@ti-on. W trwającym 2,5 roku projekcie uczestniczą uczniowie ze szkoły Michała, a także młodzież z Hiszpanii, Portugalii, Grecji, Niemiec i Szwecji. Michał jest jednym z czwórki uczniów, którzy pojadą do Madrytu prezentować jeden z najciekawszych efektów projektu – uczniowie z warszawskiej podstawówki zbudowali z klocków LEGO własnego robota i zaprogramowali go: automat ma tańczyć w rytm muzyki.

Początki projektu jednak nie były takie wesołe. Agnieszka Danuta Pawlikowska, koordynatorka projektu w warszawskiej podstawówce wspomina, że gdyby nie ogromna pasja nauczycieli z kilku europejskich szkół, nie byłoby dziś tańczącego robota i radości dzieciaków. – Przy okazji programu eTwinning poznałam kilka fascynujących osób z zagranicznych placówek, później razem stworzyliśmy blog komunikacyjny Daily News, na którym uczniowie i nauczyciele pisali, co słychać w ich szkole – opowiada Pawlikowska. – Te działania zainspirowały mnie do stworzenia czegoś nowego, własnego projektu. Tak się złożyło, że w tym samym czasie od znajomego ze Stanów Zjednoczonych, który prowadzi klub robotyczny dostałam zestaw edukacyjnych klocków Lego Mindstroms, zaś od nauczyciela z Hiszpanii propozycję współpracy w projekcie Erasmus+. Pomyślałam, że warto to wykorzystać i poprzez zabawę zainteresować dzieciaki podstawą programowania.

I taką drogą grupa nauczycieli z sześciu krajów rozpoczęła pisanie projektu w ramach programu Erasmus+. Pierwszy wniosek został odrzucony, ale drugi został już zaakceptowany i sześć szkół otrzymało dotację w wysokości ok. 22 tys. euro. Projekt podzielono na trzy etapy: pierwszy miał skupiać się na nauce programowania w Scratchu (popularny program edukacyjny dla najmłodszych), w drugim narzędziem edukacji miało być Lego WeDo, w trzecim – też klocki duńskiej firmy, tyle że z bardziej zaawansowanej serii Mindstorms.

Po blisko trzech latach programu E-m@ti-on zadowolenia z jego efektów nie ukrywają uczniowie, nauczyciele, a także rodzice. – Bardzo dobrze, że dzieci uczą się programowania w tak wczesnym wieku. To nie tylko zdobywanie cennych praktycznych umiejętności, ale również rozwijanie wyobraźni – podsumowuje Magdalena Kocewiak, mama Oskara, który działa w programie.

W końcu w E-m@ti-on nie tylko o samo pisanie kodu chodzi. W założeniu pomysłodawców chodzi także o poprawienie wyników z matematyki, aktywację kreatywnego i logicznego myślenia, rozwijanie zdolności językowych w stopniu komunikatywnym oraz budowanie pozytywnych mechanizmów rozwiązywania konfliktów.

– Stawiamy na komunikację. W ramach tzw. lekcji odwróconych uczniowie uczą dorosłych programowania i kodowania min w aplikacji Scratch, kompetencji miękkich poprzez np. współpracę w grupie, wspólne wykonanie projektów zarówno w Polsce jak i podczas wyjazdów zagranicznych uczniów – wyjaśnia Pawlikowska. Jej koleżanka z projektu, Karolina Sokołowska podkreśla, że koniec projektu nie ma być końcem robotycznych i programistycznych działań w szkole. – Chcemy być pierwszą w Polsce podstawówką, gdzie programowanie będzie wiodącym przedmiotem. Dlatego chętnie włączamy się do wszelkich działań promujących zastosowanie nowoczesnych technologii w edukacji. Cel na najbliższą przyszłość: profesjonalne szkolne koło robotyczne, technologia informatyczna na różnych szkolnych lekcjach, udział w zawodach i współpraca z zespołami robotycznymi może np. w Stanach Zjednoczonych.

 

Storytelling – wyjście poza schematy


Do czego służy łyżeczka? Możemy zamieszać nią herbatę, ale może to być np. lustro lub wiosło. Jest szkoła, w której uczniowie przekonują się, że granicą niemożliwego jest ich własna wyobraźnia, a nauka może być inspirującym doświadczeniem.

Mowa o Centrum Kształcenia Ustawicznego w Białymstoku, które realizuje projekt pt. „Your life – your story” kierowany do osób dorosłych. Projekt przewidziano na dwa lata, a zakończy się w październiku 2019 r. Działania prowadzone są dwutorowo: w czasie regularnych zajęć przedmiotowych oraz dodatkowych warsztatów pozalekcyjnych.

Podczas warsztatów wykorzystywane są m.in. karty do gry Dixit oraz kostki Story Cubes. Oba rodzaje gadżetów mają za zadanie pobudzić wyobraźnię i skojarzenia uczestników warsztatów, tak aby mogli skonstruować dowolną historię czy opowieść z własnego życia. Umiejętność opowiadania można wykorzystać potem np. przy opracowywaniu lektur.

– Język jest jednym z podstawowych narzędzi naszej komunikacji. W trakcie zajęć zwracamy uwagę na umiejętności językowe i komunikacyjne uczestników. Jest to sposób rozwijania myślenia i jego wyrażania. Staramy się też wprowadzać ćwiczenia, które rozwijają kreatywność – mówi Małgorzata Tarasiuk, koordynatorka projektu, nauczycielka języka polskiego.

Co dają warsztaty storytellingu samym zainteresowanym? – Ciekawe jest zrozumienie idei myślenia pozaramowego, bo wiemy, że w codziennym życiu łyżeczka ma określony cel. Tutaj ten przedmiot może mieć wiele zastosowań. Przekłada się to na inne rzeczy, które musimy wykonać według określonego planu. Możemy założyć, że już na początku będziemy tymi ramami zmęczeni. Wyjście poza schemat pozwala się rozluźnić, przyspieszyć naukę – wyjaśnia 38-letni Artur, uczestnik warsztatów.

Małgorzata Tarasiuk dodaje: – Stajemy się społeczeństwem obrazkowym, stąd pomysł storytellingu. Tradycyjne metody nauczania zniechęcają uczestników do własnej inicjatywy.

Praca z dorosłymi wymaga również ciągłego dokształcania się nauczycieli. Dlatego oprócz zajęć stacjonarnych, koordynatorzy oraz członkowie projektu wyjechali też na zagraniczne szkolenia. Jedni uczyli się nowych technik nauczania, drudzy zdobywali pierwsze wielokulturowe doświadczenia. – Były dwa wyjazdy szkoleniowe. Pierwszy do Włoch, w ramach szkolenia dla kadry. Poznawaliśmy różne metody: wyrażanie historii poprzez ciało, słowa, film, tworzenie historii poprzez narzędzia IT. Tworzenie komiksów, jako metody opowiadania. Po powrocie przekazaliśmy zdobytą wiedzę swoim koleżankom i kolegom. Kolejnym szkoleniem było szkolenie w Portugalii, zarówno dla nauczycieli, jak i uczniów – opowiada Małgorzata Tarasiuk.

Basia ma 55 lat, Bogusia 54 lata, obie panie wzięły udział w wymianie w zagranicznej. – To był mój pierwszy lot samolotem. Było to wyzwaniem – czy poradzę sobie w międzynarodowym środowisku. Praca w grupach międzynarodowych była przyjemna. Inni, wiedząc, że słabo mówimy po angielsku, próbowali nas zrozumieć przy pomocy tłumaczów, zachęcali do komunikowania się – opowiada Basia.

Bogusia dodaje: – Na szkoleniu w Portugalii posługiwaliśmy się wyłącznie językiem angielskim. Nie ukrywam, że nie było to łatwe, ale udało mi się. Poznałam nowych ludzi, inne kultury, ćwiczyłam posługiwanie się obcym językiem.

Dwie legendy w teatrze cieni


Gdy młodzi Polacy z Lubania i Litwini z Pren (Prienai) spotkali się po raz pierwszy, nie wiedzieli nic o swoich miastach i bardzo mało o krajach. Mieli piec dni na poznanie się i stworzenie wspólnego przedstawienia

Przedsięwzięcie wydawało się na pierwszy rzut oka karkołomne. Szesnastu nieznających się wcześniej nastolatków miało kilka dni na napisanie scenariusza, opracowanie muzyki i stworzenie scenografii i do spektaklu opartego na legendach z Litwy i Polski. Premierę przedstawienia zaplanowano na scenie w Miejskim Domu Kultury w Lubaniu (dolnośląskie) – mieście partnerskim Pren. Na widowni zasiadło 400 uczniów miejscowych szkół podstawowych.

Wyjadacze i zółtodzioby

– To było duże wyzwanie – przyznaje z uśmiechem Tomek Długosz z Lubania, od października student Politechniki Wrocławskiej. Szczupłego, dobrze mówiącego po angielsku, bezpośredniego i sympatycznego 20-latka można nazwać starym (mimo wieku) wyga unijnych projektów. Brał już udział w kilku z nich, odkąd zaangażował się w prace Stowarzyszenia Południowo-Zachodniego Forum Samorządu Terytorialnego „Pogranicze” w Lubaniu. To przy nim działa Klub Liderów Młodzieżowych. – Są to uczniowie miejscowych szkół, którzy zarażają aktywnością innych – mówi o liderach koordynatorka unijnych projektów „Pogranicza” Magdalena Guła. Młodzi podpowiadają, co chcieliby robić z kolegami z innych krajów, a Stowarzyszenie pomaga im pisać projekty. Jest w tym dobre – zaraz po Litwinach będzie gościć młodych Łotyszy. – Wschodni kierunek nam się spodobał – mówi Tomek.

Pierogi ruskie i chłodnik litewski

Gdy we wrześniu odwiedzam młodych ludzi w ośrodku wypoczynkowym nad zalewami leśniańskim i złotnickim, niedaleko trzynastowiecznego obronnego zamku Czocha, czescy osób pracowicie wycina z kartonu elementy dekoracji. Inni ćwiczą muzykę lub poprawiają scenariusz. Przez okno dużej sali widać zalew, tamę i las. – Dodatkowy bonus – mówi Magda Guła, pokazując przepiękny widok. – Na początku wydawało się, ze młodych dzieli bardzo dużo, ale już po kilku dniach okazało się, ze dogadują się znakomicie – opowiada Artur Hovakimyan, nauczyciel jeżyka angielskiego w Gimnazjum „Žiburys” w Prenach.

W złapaniu kontaktu pomaga m.in. zainscenizowanie polsko-litewskiego wesela oraz wspólnie gotowanie. Polacy serwują pierogi ruskie (z ziemniakami i serem)  oraz wersje wege z nadzieniem z tofu i czerwonej fasoli. Litwini częstują chłodnikiem z buraków i ogórków, czyli idealna zupa na upalne dni.

Uczniów z Lubania zaskakuje, że język litewski niewiele ma wspólnego z językami słowiańskimi. Chcąc nie chcąc, musza doskonalić swój angielski, choć najlepiej bawią się… śpiewając po rosyjsku. Dla młodych ludzi z Polski i Litwy jest on tak samo obcy jak angielski, ale nie przeszkadza im to we wspólnej zabawie. W dyskotece pod zamkiem Czocha Polacy i Litwini szaleją przy hicie lata „Różowe wino” rosyjskich raperów Feduka i Allj’a. „Te chmury – fioletowa wata. Magia kolorów z lodem w naszych szklankach” – słychać w refrenie.

Zły kowal i zakochana królowa

Po rosyjsku porozmawiać można za to z nauczycielami młodych Litwinów, choć Jurgita Barkauskiene, nauczycielka angielskiego, czasem na pomoc przywołuje tez słówka angielskie. Nie tylko jej zdarza się czegoś zapomnieć. Okazuje się, ze nie wszyscy znają np. słówko „kowal”. A jest ono bardzo ważne, gdyż polska legenda, nad która pracowali młodzi ludzie, jest opowieść o kowalu.

– Korzystaliśmy ze zbioru legend z Górnych Łużyc, a wiec krainy obejmującej tereny w Niemczech i w Polsce nad rzeka Kwisa – wyjaśnia Magdalena Guła. – Przy wyborze utworu zastosowaliśmy jednak autocenzurę – przyznaje Tomek. – Nie mogło być mowy o okrutnych czynach, np. obcinaniu głowy, ponieważ widownia była w wieku od 7 do 11 lat – wyjaśnia.

Opowieść mówi o rzemieślniku, za którego cała prace wykonywał młody czeladnik. Gdy rzecz się wydała, kowal za kare za lenistwo, opilstwo i chciwość pogrążył się w ciemnościach. Ponoć nocą pod rynkiem w Goerlitz słychać, jak wciąż kuje żelazo. Morał jest zrozumiały dla każdego: należy być uczciwym i dobrze wykonywać swoja prace.

Litwini wybrali historie równie dramatyczna – zdecydowali się przestawić losy królowej morza Juraty, która zakochała się z wzajemnością w rybaku. Dowiedział się o tym jej ojciec, Perkun, władca mórz. Rozgniewał się tak bardzo, ze spuścił z nieba piorun. Zabił Juratę, a jej bursztynowy pałac roztrzaskał na drobne cząstki. Rybaka przykuł na dnie morza do skały. Dlatego teraz, gdy wicher morski zaburzy fale, słychać jego jęki, a woda wyrzuca na brzeg kawałki bursztynu.

Do przedstawienia obu opowieści uczestnicy projektu „W cieniu legend” wybrali bardzo trudna technikę artystyczna – teatr cieni. To rodzaj teatru lalkowego, w którym niewidoczni animatorzy poruszają płaskimi figurkami wykonanymi ze skóry, papieru lub drewna. Na podświetlonym od tyłu ekranie widz obserwuje tylko cienie rzucane przez dekoracje, rekwizyty, lalki i aktorów. Co ciekawe, uczniowie z Lubania i Pren takiego spektaklu nigdy na żywo nie widzieli – dowiedzieli się o tej technice podczas zorganizowanych we Wrocławiu warsztatów. Ale nie spętało im to nóg. – Czuliśmy odpowiedzialność przed małymi widzami, ale tremy nie mieliśmy – mówi Regina Sindrewicz, 19-latka z Lubania – bezpośrednia, uśmiechnięta i kontaktowa. Bierze udział we wszystkich projektach „Pogranicza” – dla niej to odskocznia od nauk ścisłych (właśnie ukończyła wrocławskie renomowane LO nr VII).

Luban z Prienai

Projekt „W cieniu legend” był dla uczniów z gimnazjum w Prenach pierwszym spotkanie z Polska. Ich miasteczko leży nad rzeka Niemen, ma około 10 tys. mieszkańców. O projekcie z Polsko-Litewskiego Funduszu Wymiany Młodzieży dowiedzieli sie od mera, bo miasto ma umowę partnerska z Lubaniem. Niedawno burmistrz Arkadiusz Słowiński gościł zresztą u litewskiego partnera z okazji święta miasta, wspólnie obchodzono także 100-lecie niepodległości Litwy. Podczas wizyty wspominano, ze dobrze byłoby nawiązać kontakty ze szkołami. Projekt trafił się wiec jak na zamówienie.

– Spędziliśmy w pociągu 16 godzin – opowiada 17-letnia Atene, jedna z ośmiorga litewskich uczestników projektu. Razem z 18-letnia Simona z entuzjazmem wyliczają, co zobaczyły w Polsce. Podoba im się Lubań i jego zabytki, zamek Czocha i zalew. Najbardziej zadziwiły ich pierogi ruskie (bo u nich „pielmieni” są tylko z mięsem), teraz chciałyby dowiedzieć się więcej o wspólnej historii obu narodów.

Zadowolona jest tez Regina. U Litwinów najbardziej podobało jej się to, ze garneli się do pracy i sypali pomysłami. Gdy była na podobnym wyjeździe z Hiszpanami i Włochami, dużo trudniej było namówić ich do wspólnych działań. – Bardziej skupiali się na integracji – dodaje ze śmiechem.

– Gdyby można było jeszcze raz przyjechać do Polski, natychmiast się zgłaszamy – deklarują młode Litwinki. Obiecują, ze gdy wrócą do domu, poczytają więcej o Polsce. Już wiedza, ze to kraj z przyjaznymi ludźmi, ładna architektura i przyroda. _

 

Projekty polsko-litewskie

Na projekt „W cieniu legend” 26 tys. złotych przeznaczył Polsko-Litewski Fundusz Wymiany Młodzieży. Fundusz powstał w czerwcu 2007 r., pomaga finansowo i merytorycznie przy realizacji pomysłów młodych ludzi: dofinansowuje wymiany, seminaria i szkolenia. Dzięki uczestnictwu we wspólnych projektach młodzi Polacy i Litwini odkrywają wspólne korzenie i przełamują stereotypy narodowe, budują więzi miedzy oboma narodami.

W 2018 r. wsparcie Funduszu otrzymały 23 projekty, dofinansowanie wyniosło 680 tys. zł (nadesłano 110 wniosków). W Polsce działalność Funduszu finansuje Ministerstwo Edukacji Narodowej za pośrednictwem FRSE. Po stronie litewskiej wsparcie zapewnia Ministerstwo Ochrony Socjalnej i Pracy.

Razem zmieniajmy edukację w Polsce


Eksperci Fundacji Rozwoju Systemu Edukacji ruszyli w Polskę. Za nami już kilka konferencji regionalnych, sesji, warsztatów oraz spotkań z ekspertami. Odwiedziliśmy m.in. Grudziądz, Szczecin i Wałbrzych (o tym spotkaniu więcej na stronach 10-11).

Uczestnicy spotkań w każdym z tych miast mogli zapoznać się z ofertą edukacyjną programów zarządzanych przez Fundację Rozwoju Systemu Edukacji, mających na celu wsparcie kształcenia w Polsce. Omówione zostały też możliwości edukacyjne, stwarzane przez program Erasmus+ oraz Program Operacyjny Wiedza Edukacja Rozwój (PO WER).

Poruszone podczas konferencji tematy dotyczyły m.in.: kształcenia i szkolenia zawodowego, edukacji dorosłych, edukacji szkolnej oraz młodzieży.

W trakcie spotkań dla przyszłych i obecnych beneficjentów dostępny był punkt informacyjny, w którym można było uzyskać wiedzę na temat pozyskania środków unijnych na rozwój szkół w regionie.

Celem konferencji regionalnych FRSE jest wspieranie wdrażania programu Erasmus+ tak, aby realizowane w jego ramach projekty miały wysoką jakość, mobilizowały do działania maksymalną liczbę organizacji oraz przyczyniały się do rozwoju edukacji w Polsce. Więcej informacji o konferencjach regionalnych znajduje się na stronie: www.erasmusplus.org.pl/konferencjeregionalne.

Mobilne Centrum Edukacyjne ruszyło w Polskę!


Mobilne Centrum Edukacyjne, czyli Edu Truck, to nowa inicjatywa Fundacji Rozwoju Systemu Edukacji. Ciężarówka wypakowana nowoczesnymi technologiami i materiałami edukacyjnymi ruszyła w Polskę

Edu Truck oferuje możliwość udziału w zajęciach edukacyjnych mających na celu promowanie wykorzystania nowoczesnych technologii w edukacji. Uczestnicy rozwiązują quizy edukacyjne na interaktywnych kostkach i podłodze oraz poznają zasady nauki programowania, istotnego elementu obowiązującej podstawy programowej. Warto też poczytać informacje wyświetlane na specjalnych tablicach we wnętrzu Mobilnego Centrum – np. o DNA. Są też interaktywne plansze do gier językowych i logicznych, a na entuzjastów nowych technologii czekają specjalne okulary, przenoszące w wirtualną rzeczywistość. Po ich założeniu wędruje się po pomieszczeniu i wykonuje różne polecenia. Zajęcia edukacyjne prowadzone są w ramach inicjatywy Akademia eTwinning, a samą inspiracją jest program eTwinning, funkcjonujący w ramach struktury programów edukacyjnych zarządzanych przez FRSE. W ramach programu szkoły europejskie mogą ze sobą współpracować poprzez Internet wykorzystując nowoczesne technologie – to doskonała okazja dla nauczycieli by wzbogacić swój warsztat pracy, a wśród uczniów wzbudzić entuzjazm do nauki. Od września 2017 roku Ministerstwo Edukacji zaleca program eTwinning jako metodę realizacji podstawy programowej.

Mobilne Centrum Edukacyjne zaprezentowano po raz pierwszy 14 maja podczas Konferencji Regionalnej Programu Erasmus+ w PWSZ im. Angelusa Silesiusa w Wałbrzychu. Gościem wydarzenia była minister edukacji narodowej Anna Zalewska, która przecięła wstęgę przed Edu Truckiem i z zainteresowaniem obejrzała Centrum. Obok szefowej MEN w trakcie konferencji głos zabrali również dyrektor generalny FRSE dr Paweł Poszytek oraz prof. nadzw. dr hab. Piotr Jurek, rektor PWSZ. Minister Anna Zalewska podkreśliła, że każdy uczeń zasługuje na dobrą szkołę i dobrego nauczyciela, a nowe technologie odgrywać będą w kształceniu coraz ważniejszą rolę. Dyrektor FRSE zwrócił z kolei uwagę na zalety programu Erasmus+, który może pomóc szkołom i uczelniom w dostosowaniu oferty do nowej rzeczywistości. – Przypominam, że program jest tak naprawdę dla wszystkich. Wcale nie tylko dla studentów, jak niektórzy sądzą – mówił dr Paweł Poszytek. Zalety udziału w międzynarodowych przedsięwzięciach – m.in. mobilnościach – podkreślał też dr hab. Piotr Jurek.

Uczestnicy konferencji – wśród których byli głównie nauczyciele i dyrektorzy szkół i placówek oświatowych – mogli też wziąć udział w sesjach panelowych, zatytułowanych: Atrakcyjna nauka zawodu – jak zbudować dobry program staży i praktyk zawodowych, Rozwijamy kreatywność w projektach edukacyjnych oraz Rozwijanie kompetencji językowych. Jedną z sesji zorganizowano również w Mobilnym Centrum Edukacyjnym. Plany Fundacji Rozwoju Systemu Edukacji przewidują, że w ciągu najbliższych kilku miesięcy Edu Truck pokona trasę o długości trzech tysięcy kilometrów

Autorka jest uczestniczką projektu

Mobilni dziennikarze programu Erasmus+

Działania i inicjatywy dla aktywnych


Erasmus+ dla przedszkolaka i seniora

Spotkania z ekspertami i Targi Dobrych Praktyk – tak w skrócie można podsumować Ogólnopolski Dzień Informacyjny Programu Erasmus+ zorganizowany po raz piąty przez Fundację Rozwoju Systemu Edukacji 12 stycznia br. w Warszawie.

Przypomnijmy, że budżet programu Erasmus+ na lata 2014-2020 wynosi 14,7 mld euro. W tej perspektywie budżetowej skorzysta z niego 4 mln osób, w tym 2 mln studentów. W różnych projektach edukacyjnych, szkoleniach i kursach będzie uczestniczyć 800 tys. wykładowców, nauczycieli, szkoleniowców, przedstawicieli kadry edukacyjnej i osób pracujących z młodzieżą. W wymianie doświadczeń weźmie udział 125 tys. szkół, uczelni oraz instytucji kształcenia dorosłych i organizacji młodzieżowych.

Dobra wiadomość – w kolejnej perspektywie budżetowej, a więc już po brexicie, budżet programu się nie zmniejszy. – Pieniądze na Erasmusa+ będą takie same, a być może trochę większe – powiedział podczas Ogólnopolskiego Dnia Informacyjnego programu w Warszawie dyrektor generalny Fundacji Rozwoju Systemu Edukacji dr Paweł Poszytek. – Wszystkie projekty i przedsięwzięcia, które są finansowane w ramach programu Erasmus+ dotyczą mobilności osób i wymiany doświadczeń między instytucjami. Te doświadczenia młodzi ludzie wykorzystują potem na rynku pracy. Uczniowie, którzy byli na stażach i wymianach mówią, że o wiele łatwiej jest im posługiwać się językiem obcym, zafunkcjonować w swojej branży, znaleźć pracę. Mogą się pochwalić przed przedsiębiorcami swoim doświadczeniem – podkreślił dyrektor generalny FRSE.

Wydarzenie swoją obecnością zaszczyciła minister edukacji narodowej Anna Zalewska, która wzięła udział w panelu dotyczącym praktyk oraz staży zagranicznych uczniów i kadry nauczycielskiej. W trakcie spotkania wręczyła też nagrody laureatom konkursu Selfie+.

– Fundusze unijne to pieniądze dla Państwa, żebyście doświadczenia, które przywozicie z zagranicy, a które uczniowie wynoszą ze spotkań z rówieśnikami, wnosili do systemu – powiedziała minister edukacji otwierając Ogólnopolski Dzień Informacyjny Programu Erasmus+. – Chcemy zbudować nowoczesną szkołę branżową i nowoczesne technikum w taki sposób, żeby wspierały gospodarkę. W dobie rewolucji przemysłowej 4.0 chcemy zmieniać szkolną rzeczywistość – podkreślała Anna Zalewska.

Wiadomo, że programy unijne niosą ze sobą dużą wartość, ale są też mocno sformalizowane – spełnienie wszystkich wymogów nie jest łatwe. Dlatego też przez cały Ogólnopolski dzień informacyjny eksperci Fundacji wyjaśniali wszelkie wątpliwości i zawiłości. Osoby mające zamiar aplikować o środki z programu Erasmus+ mogły szczegółowo poznać obowiązujące formalności i dowiedzieć się, jak wypełniać wnioski o finansowanie.

Po raz pierwszy podczas Ogólnopolskiego Dnia Informacyjnego zorganizowano Targi Dobrych Praktyk. Dotychczasowi beneficjenci programu – fundacje, organizacje społeczne – mogli pochwalić się swoimi dobrze zrealizowanymi projektami.

Fot. Krzysztof Pacholak
DOŚWIADCZENIA A RYNEK PRACY

Wszystkie projekty i przedsięwzięcia, które są finansowane w ramach programu Erasmus+ dotyczą mobilności osób i wymiany doświadczeń między instytucjami. Te doświadczenia młodzi ludzie wykorzystują potem na rynku pracy.

dr Paweł Poszytek, dyrektor generalny FRSE

 

Druga edycja Biegu Erasmusa

29 września 2018 r. odbędzie się kolejna odsłona Biegu Erasmusa. Wydarzenie to realizowane jest w ramach Europejskiego Tygodnia Sportu oraz z okazji 25-lecia Fundacji Rozwoju Systemu Edukacji.

Pierwsza edycja biegu odbyła się 30 września 2017 r. Ukończyły go 204 osoby (104 mężczyzn i 100 kobiet). W zeszłorocznej edycji wystartowały także drużyny zagraniczne – z Gruzji, Rosji, Białorusi. Nie zabrakło też erasmusowych studentów z innych krajów, m.in. Węgier, Francji, Hiszpanii.

Podczas tegorocznego Biegu odbędą się również imprezy towarzyszące, które umożliwią zapoznanie się z ofertą edukacyjną programu Erasmus+. Wszystkie te wydarzenia podkreślą ducha współpracy, wsparcia i wspólnych działań, które są istotą Erasmusa+. Pozwolą też na międzynarodową integrację i zaprezentowanie europejskiego charakteru programu. W tegorocznej edycji Biegu Erasmusa – podobnie jak w roku poprzednim – dochód z wpisowego przeznaczony zostanie na cele charytatywne.

Fot. Krzysztof Karpiński.

 

RUSZA PLATFORMA YOUTH WIKI

To internetowa baza danych poświęcona polityce młodzieżowej w państwach członkowskich Unii Europejskiej. W założeniu projekt ten zbliżony jest do prowadzonej od 2011 r. przez sieć Eurydice Eurypedii (europejskiej encyklopedii krajowych systemów edukacji) i ma na celu zgromadzenie w jednym miejscu rzetelnych i porównywalnych danych dotyczących polityki młodzieżowej w Europie.

Baza Youth Wiki, utworzona z inicjatywy Komisji Europejskiej, ma obejmować dziewięć obszarów tematycznych, takich jak: przegląd polityki dotyczącej młodzieży; wolontariat; zatrudnienie i przedsiębiorczość; włączenie społeczne; uczestnictwo w życiu społecznym i politycznym; edukacja i szkolenia; zdrowie; kultura i kreatywność oraz młodzież i świat. Ponadto w bazie znajdują się dane statystyczne i wyniki badań naukowych dotyczących sytuacji młodzieży w danym państwie oraz inicjatywy na rzecz młodych podejmowane na poziomie krajowym i lokalnym.

Fundacja Rozwoju Systemu Edukacji koordynuje w Polsce proces powstawania bazy Youth Wiki, która jest dostępna pod adresem: https://eacea.ec.europa.eu/national-policies/en/youthwiki.

 

FRSE OPERATOREM ŚRODKOW Z FUNDUSZY EOG

Podpisane zostały międzyrządowe umowy, na mocy których do naszego kraju trafi niemal 810 mln euro z Funduszy Norweskich i EOG. Fundacja Rozwoju Systemu Edukacji będzie operatorem Funduszy EOG w obszarze edukacji. W trzeciej edycji Państwa-Darczyńcy, czyli Norwegia, Islandia i Liechtenstein, przeznaczyły na program łącznie ponad 2,8 mld euro. Wsparcie przyznano 15 państwom. Polska pozostaje, podobnie jak w poprzednich edycjach, największym beneficjentem tych środków.

Szczegółowe informacje na temat funkcjonowania Funduszy Norweskich i EOG znajdują się na stronie: www.eog.gov.pl.

 

PROJEKT PAPIERY DO KARIERY

W latach 2016-17 aż 12 tys. uczniów szkół ponadgimnazjalnych z niemal całego kraju wzięło udział w 660 lekcjach w ramach projektu Papiery do kariery, promującego dokumenty Europass. Podczas zajęć specjalnie przeszkoleni konsultanci sieci Eurodesk Polska uczą, jak odnaleźć się na rynku pracy i edukacji, pomagają poznać swoje słabe i mocne strony oraz pokazują, w jaki sposób skutecznie zaprezentować swoje kwalifikacje poprzez Europass-CV. Projekt będzie kontynuowany także w 2018 r.

Więcej informacji o projekcie oraz scenariusze zajęć można znaleźć na stronie: http://europass.org.pl/papiery-do-kariery.

 

Działania i inicjatywy dla aktywnych


Odkryj swój talent!
Europejski Tydzień Umiejętności Zawodowych

Kształcenie zawodowe i edukacja dorosłych były tematami dwóch konferencji zorganizowanych w Warszawie w ramach Europejskiego Tygodnia Umiejętności Zawodowych (20-24 listopada). Eksperci z całego kraju zastanawiali się m.in. nad tym, jak poprawić współpracę szkół i uczelni z biznesem.

Pierwszym akcentem obchodów była konferencja Edukacja z praktyką – partnerstwa na rzecz dualnego kształcenia zawodowego. Spotkanie promowało ideę Europejskiego systemu akumulowania i przenoszenia osiągnięć w kształceniu i szkoleniu zawodowym (ECVET). Uczestnicy dyskusji panelowej – Piotr Bartosiak z MEN, prof. Bolesław Ochodek z PWSZ w Pile, Paweł Salamon z Zespołu Szkół Gastronomicznych w Gorzowie Wlkp. oraz dyrektor generalny FRSE dr Paweł Poszytek nie mieli wątpliwości, że konieczne jest rozwijanie różnych form współpracy między szkołami a biznesem – m.in. klas patronackich. Jak zauważyli, w państwach, w których powszechnie stosuje się tzw. dualny system kształcenia (obejmujący zajęcia u pracodawcy) stopa bezrobocia wśród młodzieży jest niższa niż np. w Polsce.

Drugim elementem obchodów było zorganizowane 21 listopada br. II Forum Edukacji Dorosłych (FED). Do udziału w spotkaniu zaproszono trenerów, edukatorów, naukowców i urzędników, którzy dyskutowali w ramach kilku ścieżek tematycznych: Uczenie się w miejscu pracy, Trenerzy trenerom, Nowe metody nauczania dorosłych i Wsparcie osoby uczącej się.

W przerwie między wystąpieniami uczestnicy forum mogli nauczyć się komunikatów w języku migowym, poznać pomoce wizualne wykorzystywane przez trenerów oraz przetestować pomoce naukowe używane w pracy z dorosłymi. Organizatorem konferencji było Krajowe Biuro Elektronicznej platformy na rzecz uczenia się dorosłych w Europie (EPALE).
Fot. Krzysztof Pacholak

 

Świętowaliśmy 30-lecie programu Erasmus

Blisko dwustu przedstawicieli szkół wyższych, instytucji współpracujących z FRSE oraz studentów wzięło udział w jubileuszowej konferencji 30-lecie programu Erasmus. Marzenia, perspektywy, sukcesy. Wydarzenie odbyło się 24 listopada br. w warszawskim Teatrze Capitol.

Głównym punktem pierwszej części spotkania była debata oksfordzka z udziałem studentów z Erasmus Student Network oraz finalistów I Akademickich Mistrzostw Polski Debat Oksfordzkich. Drużyny zmierzyły się w pojedynku na słowa z tezą: Semestr na Erasmusie to najlepszy semestr w trakcie studiów. Dyskusja nie tylko okazała się atrakcją dla publiczności, miała też walor edukacyjny. Wiele osób wzięło udział w debacie oksfordzkiej po raz pierwszy w życiu. W części popołudniowej konferencji przedstawiono dane statystyczne dotyczące programu Erasmus oraz zaprezentowano jego ojców założycieli: Hywela Ceri Jonesa i Alana Smitha oraz prof. Sofię Acorradi. Goście spotkania wysłuchali również dyskusji panelowej o wpływie Erasmusa na zainteresowania, pasje, ścieżkę kariery i plany życiowe. Stypendyści Erasmusa dynamicznie i z humorem opowiadali o swoich doświadczeniach. Jubileusz był też okazją do podziękowania instytucjom i osobom od lat współpracującym z FRSE. Uroczystość uświetnił koncert stypendysty programu Erasmus Jarka Wista.
DR
Fot. Krzysztof Kuczyk

 

Programowanie na 5!

Krajowe Biuro eTwinning może pochwalić się dużym sukcesem. Pod koniec ubiegłego roku szkolnego zakończyła się pilotażowa kampania promująca naukę kodowania w szkołach. W ramach akcji Programowanie z eTwinning zorganizowano dziesięć seminariów kontaktowych, które przyciągnęły prawie 700 nauczycieli i zaowocowały zarejestrowaniem 266 projektów. Sukcesem było dotarcie do mniejszych miejscowości oraz zachęcenie do udziału w przedsięwzięciu nauczycieli edukacji wczesnoszkolnej. Kampania zakończyła się wrześniową konferencją podsumowującą, połączoną z warsztatami kodowania (nie tylko z komputerem). Podczas spotkania wręczono również nagrody autorom najciekawszych inicjatyw zrealizowanych w trakcie pilotażu oraz zorganizowano dyskusję panelową. Patronat nad Programowaniem z eTwinning sprawowało MEN. Więcej informacji o konferencji na stronie: etwinning.pl.
Fot. Krzysztof Pacholak

Podczas konferencji swoją premierę miała także najnowsza publikacja
(do pobrania ze strony: www.etwinning.pl/programowanie-z-etwinning-publikacja).

 

EDUinspiracje 2017: znamy zwycięzców!

Fundacja Rozwoju Systemu Edukacji rozstrzygnęła kolejną edycję konkursu na najlepsze projekty realizowane w ramach koordynowanych przez nią programów. W kategorii Edukacja szkolna zwyciężył Zespół Szkół nr 7 Szkoła Podstawowa nr 10 im. Marii Konopnickiej w Kaliszu, w kategorii Szkolnictwo wyższe Pomorski Uniwersytet Medyczny w Szczecinie, w kategorii Edukacja zawodowa KIKO Business Solutions Inga Kołomyjska, w kategorii Edukacja dorosłych Stowarzyszenie Rodzin i Przyjaciół Osób Dotkniętych Autyzmem „Szklany Mur”, a w kategorii Edukacja pozaformalna młodzieży – Human Lex Instytut.

Dodatkowo nagrodzono autorów najlepszych projektów w ramach współpracy polsko-litewskiej (Europejskie Centrum Kształcenia i Wychowania OHP w Roskoszy) oraz polsko-ukraińskiej (Powiat Gnieźnieński). Nagrodę za najlepsze przedsięwzięcie wspierane przez Fundusz Stypendialny odebrali przedstawiciele Uniwersytetu Gdańskiego, a za najlepszą działalność w sieci Eurodesk nagrodzono Wyższą Szkołę Gospodarki w Bydgoszczy. Nagrodę z okazji 30-lecia programu Erasmus odebrało Gimnazjum im. Anny Wazówny w Golubiu-Dobrzyniu, a nagrodę z okazji 60-lecia istnienia EFS – I Społeczne Przedszkole im. M. Reja w Kielcach, Państwowe Pomaturalne Studium Kształcenia Animatorów Kultury i Bibliotekarzy we Wrocławiu oraz Uniwersytet Warszawski.

Przyznano również indywidualne nagrody – statuetki EDUinspiratorów. W sektorze Edukacja szkolna nagrodzono Małgorzatę Kulkę (Kraków), w sektorze Edukacja zawodowa wyróżniono Jarosława Jabłońskiego (Ruda Śląska), w sektorze Szkolnictwo wyższe: Grzegorza Mazurka (Warszawa), a w sektorze Edukacja dorosłych – Annę Kwiatkowską (Warszawa). Za projekty realizowane w sektorze Edukacja pozaformalna młodzieży nagrody przyznano Beacie Pererze (Dąbrowa).

W odrębnym konkursie – EDUinspiracje Media – wyróżniono dziennikarzy opowiadających o programie Erasmus+. W kategorii Unijne projekty edukacyjne nagrodę otrzymała Marta Gajda („Ponidzie”), w kategorii Przekraczanie granic – zagraniczne wyjazdy w celach edukacyjnych nagrodzono Polskie Radio Czwórkę, a statuetkę w kategorii Projekty edukacyjne w reportażach odebrała Czesława Borowik (Polskie Radio Lublin). Gala wręczenia nagród odbyła się 7 grudnia br.

 

Polacy pojadą na konkurs

Młodzi polscy fachowcy pojadą na konkurs EuroSkills. Polska wróciła do grona uczestników tego prestiżowego przedsięwzięcia, którego celem jest promowanie rozwoju umiejętności zawodowych.

EuroSkills to organizowana od 2008 r. europejska wersja konkursu WorldSkills, zapoczątkowanego w 1950 r. Odbywa się co dwa lata w jednym z państw członkowskich. Wydarzeniu towarzyszą rozmaite prezentacje, konferencje i seminaria branżowe. Inicjatywa stwarza niepowtarzalną możliwość wymiany doświadczeń, promocji osiągnięć i budowania partnerstw.

We wrześniu 2018 r. w Budapeszcie rywalizować będą ze sobą reprezentanci 28 państw w 36 dyscyplinach. To łącznie ok. 600 zawodników, których oceniać będzie niemal 500 najlepszych w swoich dziedzinach ekspertów z Europy. W polskiej reprezentacji znajdą się młodzi specjaliści od florystyki, gastronomii, fryzjerstwa, murarstwa, mechatroniki oraz tynkarstwa i suchej zabudowy. Koordynatorem wyjazdu będzie FRSE.

 

Uwolnić biznes – FRSE w Katowicach

Jakie są oczekiwania współczesnego rynku pracy? Jakie są pożądane kompetencje i kwalifikacje zawodowe? I co program Erasmus+ może zaoferować gospodarce – zarówno krajowej, jak i zagranicznej? Te i kilkadziesiąt innych kwestii omawiano podczas VII Europejskiego Kongresu Małych i Średnich Przedsiębiorstw (EKMŚP), zorganizowanego w dn. 18-20 października 2017 r. przez Regionalną Izbę Gospodarczą w Katowicach. W spotkaniu wzięło udział ponad 6 tysięcy uczestników z 30 krajów, w tym przedstawiciele FRSE. W trakcie czterech paneli eksperckich przekonywali oni, że by zmienić życie, trzeba otworzyć umysł – na to co nowe, inne, nieznane, a przez to także wzbudzające obawę. Podkreślali też, że kształcenie dualne i inwestowanie w rozwój „zawodowców” (czyli osób kształcących się w szkołach zawodowych), jest drogą do osiągania sukcesów przedsiębiorstw i budowania kompetentnej i lojalnej kadry. Pokazywali również, że pracownicy, którzy skorzystali z europejskich programów edukacyjnych mają szersze horyzonty, nie boją się wyzwań, są otwarci na świat i chcą nadal się rozwijać.
MZ

 

Kształcenie zawodowe na Kongresie 590

Ponad 3500 gości – głównie przedsiębiorców, polityków i samorządowców – wzięło udział w II edycji Kongresu 590 w Rzeszowie. Głównym elementem spotkania były wystąpienia prezydenta Andrzeja Dudy, premier Beaty Szydło i wicepremiera Mateusza Morawieckiego. Zorganizowano również kilkadziesiąt paneli dyskusyjnych. W jednym z nich, dotyczącym współpracy między biznesem a sektorem edukacji, wzięli udział m.in. dyrektor generalny FRSE dr Paweł Poszytek oraz wiceminister edukacji Marzena Machałek. Eksperci nie mieli wątpliwości, że bez aktywnego udziału przedsiębiorców nie uda się podnieść jakości szkolnictwa zawodowego. Przedstawiciele biznesu przekonywali natomiast, że są gotowi do pomocy, ale państwo musi powstrzymać emigrację młodzieży. Partnerem panelu był „Dziennik Gazeta Prawna”.

Nie ma takiego ministerstwa edukacji w Europie, które samodzielnie decydowałoby o kształcie edukacji zawodowej. Można to robić tylko we współpracy z przedsiębiorcami.Marzena Machałek, wiceminister edukacji podczas Forum 590 w Rzeszowie

 

Rozbiegany Erasmus

34 sześcioosobowe sztafety (czyli 204 osoby) wzięły udział pod koniec września w imprezie sportowej Bieg Erasmusa zorganizowanej w ramach Europejskiego Tygodnia Sportu oraz z okazji 30-lecia programu. Oprócz drużyn polskich wystartowały też zagraniczne: z Gruzji, Rosji i Białorusi. Nie zabrakło również erasmusowych studentów z innych krajów: m.in. Węgier, Francji, Hiszpanii. Miasteczko biegowe odwiedziło ponad 500 osób. Zawody wygrała drużyna, która zebrała się spontanicznie przez internet, a jeden z jej członków poruszał się na wózku inwalidzkim. Patronat nad Biegiem Erasmusa objęły: Ministerstwo Sportu i Turystyki, Polski Komitet Olimpijski oraz radiowa Trójka. Bieg okazał się dużym sukcesem, więc został już wpisany w kalendarz imprez na 2018 rok.
Fot. Krzysztof Karpiński

 

Po raz pierwszy w Europie

Fundacja Rozwoju Systemu Edukacji zorganizowała w dn. 25-27 października 2017 r. pierwsze w Europie seminarium badawcze dotyczące badania efektów projektów realizowanych w ramach wszystkich pięciu sektorów programu Erasmus+. Spotkanie zgromadziło blisko 100 badaczy edukacyjnych i przedstawicieli narodowych agencji programu Erasmus+ z większości krajów UE. Zaprezentowano wyniki najnowszych analiz, w tym czterech przygotowanych przez FRSE wraz z zagranicznymi partnerami. Seminarium towarzyszyła sesja posterowa, podczas której można było porozmawiać z autorami badań. Wyniki konferencji zostaną podsumowane w specjalnej publikacji.
MJ
Fot. Ewa Koźbiał, FRSE

Młodzi liderzy zmieniają świat


Prawie 400 uczestników z 43 krajów, dziewięć inspirujących warsztatów z praktykami biznesu, nauki i polityki, debaty i panele dyskusyjne, tysiące rozmów w kuluarach, a także spotkania z najważniejszymi polskimi i europejskimi decydentami – tak w dużym skrócie można podsumować XII Forum Ekonomiczne Młodych Liderów (FEML) w Nowym Sączu, które 7 września 2017 r. przeszło do historii.

Już podczas sesji otwierającej, która odbyła się we wtorek, 5 września, uczestnicy Forum usłyszeli słowa wsparcia i zachętę do mobilizacji. Twórcze, ale i realne znaczenie Forum Ekonomicznego zaakcentowała Agata Dziubińska-Gawlik, prezes Europejskiego Domu Spotkań – Fundacji Nowy Staw. – Od 12 lat młodzi ludzie z całej Europy przyjeżdżają tutaj, by kreować nowy wizerunek Starego Kontynentu – powiedziała. – Wyzwanie stoi przed każdym z nas. Dyskutujcie, twórzcie, zadawajcie pytania, szukajcie odpowiedzi. Europa na to czeka! – zachęcała.

Wtorkowe dyskusje koncentrowały się na współczesnym przywództwie, polityce młodzieżowej oraz przyszłości Unii Europejskiej. Biorący udział w debatach – zarówno politycy, jak i młodzi liderzy – nie mieli wątpliwości, że w 2025 r. Wspólnota wciąż będzie istnieć. Wielu z nich podkreślało jednak, że reforma jest nieodzowna. – Są osoby, które nigdy nie doświadczyły ducha Erasmusowego. Na szczęście my jesteśmy już z pokolenia bardziej tolerancyjnego i otwartego, dlatego wierzę, że uda nam się przezwyciężyć problemy, przed którymi staje teraz UE – przekonywała Nikolett Garai (Węgry).

– Zachęcam was, abyście sięgnęli po strumień unijnych pieniędzy, które Fundacja Rozwoju Systemu Edukacji może przeznaczyć na wasz rozwój – powiedział dr Paweł Poszytek, dyrektor generalny Fundacji (FRSE) podczas dyskusji poświęconej polityce młodzieżowej. – Wspieramy osoby pracujące z młodzieżą, szkolimy dzięki współpracy w ramach SALTO – zaznaczył.

W środę, 6 września, uczestnicy FEML rozmawiali o innowacjach, startupach oraz współpracy nauki z biznesem. Dużo emocji wzbudziły dwa wystąpienia specjalne: prezydenta Republiki Macedonii Gjorge Ivanova oraz premier polskiego rządu Beaty Szydło. – Powinniście myśleć pozytywnie. Gąsienica zawsze zamieni się w kokon, a z niego wyłoni się motyl – mówił prezydent Macedonii. – Najważniejsze to nie bać się walczyć o marzenia. Czasami obawiamy się, że one nie zostaną zaakceptowane przez innych. Mimo to zachęcam, by każdy pomysł przekładać na działanie, nawet jeśli będziecie popełniać błędy – przekonywała polska premier.

Ostatni dzień FEML uczestnicy spędzili w Krynicy-Zdroju, gdzie wzięli udział w sesji plenarnej XXVII Forum Ekonomicznego oraz dwóch debatach. Po trzech dniach intensywnych spotkań, dyskusji i warsztatów można mieć nadzieję, że już wkrótce Unia – pod wodzą młodych liderów z pokolenia Erasmusa – przeżyje swoje odrodzenie.

Im Unia Europejska bardziej otworzy się na nowe państwa, które chcą włączyć się do Wspólnoty, czyli państwa bałkańskie i te za naszą wschodnią granicą, tym będzie bezpieczniej, a Europa będzie bardziej dopełniona.Beata Szydło, premier RP

Fot. Aleksander Wolak

Rekomendacje po III Forum Młodzieży Partnerstwa Wschodniego


W dn. 22 i 23 czerwca w Warszawie odbyło się III Forum Młodzieży Partnerstwa Wschodniego. W spotkaniu uczestniczyło ponad 300 osób z 33 krajów Europy. Jednym z zadań uczestników było wypracowanie rekomendacji, które zostaną przedstawione podczas szczytu Partnerstwa Wschodniego, zaplanowanego na listopad br.

Forum było okazją do zidentyfikowania problemów utrudniających młodym ludziom uczestnictwo w procesach decyzyjnych oraz do opracowania rozwiązań, które sprawią, że decydenci na poziomie krajowym i unijnym będą lepiej reagować na problemy młodego pokolenia.

Aktywność – Przedsiębiorczość – Edukacja

Dyskusje plenarne oraz warsztatowe w trakcie Forum prowadzone były w trzech powiązanych ze sobą obszarach: aktywność obywatelska, przedsiębiorczość oraz edukacja formalna i pozaformalna. Rekomendacje, które powstały w wyniku dyskusji prowadzonych w trakcie spotkań i debat, zakładają m.in. większe zaangażowanie młodych ludzi w działania Europejskiego Korpusu Solidarności i otwarcie projektu na Wschód, ujednolicenie i uproszczenie założeń legislacyjnych na poziomie krajowym i europejskim oraz ustanowienie programów wsparcia przedsiębiorczości dla młodych ludzi z uwzględnieniem ich w planowanej polityce młodzieżowej. Dodatkowo uczestnicy rekomendują kontynuowanie dialogu politycznego pomiędzy zainteresowanymi stronami oraz wzmocnienie współpracy w obszarze edukacji pomiędzy nimi na szczeblu lokalnym i regionalnym, a także wzajemne dzielenie się najlepszymi praktykami i doświadczeniami.

Dokument ma ułatwić opracowanie wspólnych założeń do polityki młodzieżowej opartej na zasadach przejrzystości i odpowiedzialności.

Fot. Krzysztof Kuczyk