Podsumowanie II Kongresu Rozwoju Systemu Edukacji.


Czy szkolne podstawy programowe mają sens? I czy zastanawiamy się nad sensem wypowiadanych słów? To tylko część tematów, którymi w środę (18 września 2019 r.), pod hasłem “Mądrość – Kreatywność – Innowacyjność. Kształcenie dla przyszłości”, zajmowali się uczestnicy II Kongresu Rozwoju Systemu Edukacji. – Nasze pierwsze spotkanie, przed rokiem, było o tym, że przyszłość jednak da się trochę przewidzieć. Dzisiaj chcemy porozmawiać, jak przygotować na nią młodzież – mówił dr Paweł Poszytek, dyrektor FRSE, otwierając środowy kongres na stadionie PGE Narodowy w Warszawie.

Wyjątkowi wykładowcy – w tym akademicy, pracodawcy, a także ludzie sztuki – sprawili, że II Kongres Rozwoju Systemu Edukacji nie był jedynie spotkaniem o wyzwaniach przyszłości, które stoją przed polskimi szkołami i uczelniami. W minioną środę nie zabrakło nawet profesora wykorzystującego w pracy dydaktycznej… utwory Édith Piaf.

Prof. Krzysztof Zanussi, który zaraz po otwarciu kongresu dał wykład pt. “Prawda w czasach nieprawdy, wiara w czasach niewiary”. Nawet, jeśli reżyser i scenarzysta wygłaszał tezy, z którymi nie zgadzała się część późniejszych panelistów, jego wystąpienie nadało Kongresowi wysoką temperaturę i dynamikę. Np. dla prof. Krzysztofa Zanussiego młodość była kiepskim czasem w życiu – elegancko ubrany filmowiec wezwał wciąż chodzących w obcisłych dżinsach, aby z nich jak najszybciej zrezygnowali.
– Ale właśnie kreatywność chodzi w obcisłych spodniach, kreatywność jest młoda! – kontrował kilka godzin później Aleksander Sala, prezes technologiczno-informatycznej firmy Kolibro, podczas panelu o umiejętnościach pożądanych przez współczesnych pracodawców. Uczestnikom tej części Kongresu dał do myślenia eksperyment, który wymyślił prof. Jana Fazlagić, prowadzący panel. Polecił on Rafałowi Kunaszykowi, prezesowi firmy Eurokreator (oferującej m.in. szkolenia), aby ten wymienił funkcję banku centralnego. Z kolei Aleksander Sala dostał pytanie o rodzaje inflacji. Żaden z nagle “wezwanych do tablicy” prezesów nie poradził sobie z profesorskim zadaniem.

– To, czego od panów wymagam, jest w podstawie programowej przedmiotu przedsiębiorczość. Czy w takim razie obaj panowie są złymi prezesami? – rzucił przekornie prof. Jan Fazlagić. Dyskusja o tym, jak przygotowywać dla uczniów rozsądne podstawy programowe dotyczyła także innych przedmiotów: m.in. informatyki.

Ważną częścią kongresu było ogłoszenie tegorocznych laureatów Konkursu European Language Label, czyli nagród za wyjątkowe projekty dotyczące nauczania języków obcych w szkołach i innych instytucjach. Sześciu triumfatorów reprezentowało duży przekrój pomysłów: od inicjatorów przetłumaczenia na język angielski wspomnień Polaków z czasów drugiej wojny światowej do organizatorów współczesnego spektaklu młodzieżowego, inspirowanego twórczością Szekspira – oczywiście w jego języku.
Natomiast miłością do francuskiego zarażał podczas kongresu prof. Mieczysław Gajos. Romanista, związany z Uniwersytetem Łódzkim i Uniwersytetem Warszawskim, opowiedział, zaraz po wystąpieniu prof. Krzysztofa Zanussiego, jak w swojej pracy dydaktycznej ze studentami wykorzystuje m.in. piosenki Édith Piaf.
– “Non, je ne regrette rien” (“niczego, nie żałuję”) – mógł powiedzieć o dniu spędzonym na stadionie PGE Narodowy każdy z uczestników kongresu.