treść strony

Przyszłość przyjazna seniorom

„Starość nie radość” – głosi znane przysłowie. Twórcy projektu „Hands-on SHAFE” próbują zmienić tę niewesołą rzeczywistość

  • Projekt zakłada przygotowanie szkoleń podnoszących kwalifikacje osób dojrzałych

    fot. Shutterstock

Dane są nieubłagane – społeczeństwa na całym świecie coraz bardziej się starzeją. Problem w tym, że nie do końca jesteśmy na to przygotowani, przez co warunki życia seniorek i seniorów nie zawsze są godne pozazdroszczenia. Dlatego też kilka lat temu Światowa Organizacja Zdrowia stworzyła koncepcję zdrowego starzenia się, a w związku z tym powstało również SHAFE – Smart Healthy Age Friendly Environment. Przekuciem idei na konkrety ma być między innymi – finansowany w ramach Key Action 204 (Edukacja dorosłych) programu Erasmus+ – projekt „Hands-on SHAFE”.

– Otaczająca nas rzeczywistość, w tym przede wszystkim miasta, muszą być przyjazne starzeniu się. W najróżniejszych wymiarach: przestrzennym, społecznym, komunikacyjnym, zdrowotnym. W związku z tym, zgodnie z tytułem, wszystkie ręce na pokład – mówi dr inż. arch. Agnieszka Cieśla z Politechniki Warszawskiej.

Uczelnia ta jest jednym z partnerów projektu, w którym udział biorą również uniwersytety w Irlandii, Francji, Portugalii, Niemczech i Holandii. Nieformalnym partnerem jest też jedna z instytucji we Włoszech. Każdy odpowiada za co innego. Irlandczycy za komponent Smart, Portugalczycy opracowują działkę Health, Francuzi zajmują się współpracą z biznesem, Niemcy komunikacją, zaś Holendrzy są koordynatorami projektu. Politechnika Warszawska wzięła na siebie dział Built, Agnieszka Cieśla od lat bowiem zajmuje się projektowaniem przestrzeni przyjaznych starzeniu się.

 

Cykl praktycznych szkoleń

Celem projektu Hands-on SHAFE, który trwać będzie do 2022 roku, jest stworzenie najróżniejszych szkoleń dla osób o niskich kwalifikacjach, by mogły się one przystosować do gwałtownie zmieniających się potrzeb związanych ze starzeniem się społeczeństwa. Przykładowo we wspomnianym dziale Built znajdzie się kurs dla pracowników budowlanych, którymi najczęściej są mężczyźni w wieku 40-50 lat. Duża część z nich, na skutek ciężkiej pracy, cierpi na urazy kręgosłupa, przez co nie zawsze mogą kontynuować to, co robili wcześniej. Wciąż jednak mogą na przykład nadzorować budowę czy remont, a dzięki szkoleniu będą lepiej wiedzieć, w jaki sposób przystosować łazienkę do potrzeb osoby starszej: zamiast wanny prysznic podłogowy, poręcze na ścianach, odpowiednie gładkie płytki o dużej antypoślizgowości.

– Kilka rzeczy jest tu istotnych. Po pierwsze, szkolenia mają dawać możliwość wykorzystywania zdobytej wiedzy w celach zarobkowych. Po drugie, większość z nich nie będzie bardzo skomplikowana. Będą się na nie składać proste do zapamiętania informacje. Kursy powinny trwać maksymalnie 25 godzin, by było to wszystko jednocześnie krótkie, łatwe i efektywne – tłumaczy Agnieszka Cieśla.

„Hands-on SHAFE” ma więc doprowadzić do tego, że seniorki i seniorzy będą odpowiednio zaopiekowani, a rzeczywistość ich otaczająca dostosowana do ich potrzeb. Ważnym komponentem w tym wszystkim jest postęp technologiczny, stąd duży nacisk na moduł Smart, za który opowiada Uniwersytet Technologiczny w Dublinie. Jego pracownicy planują przygotować zarówno bardzo podstawowe szkolenia, na przykład z obsługi smartfona, jak i nieco bardziej zaawansowane, z wykorzystaniem nowych technologii w ochronie zdrowia i w mieszkaniach (rozwiązania Smart Home, czyli związanie z tzw. domem inteligentnym).

Nad tym, by udało się to osiągnąć – i by kursy były możliwie uniwersalne – pracują wszyscy partnerzy. Zanim szkolenia zostaną upublicznione, odbędą się testy sprawdzające, czy nie trzeba wprowadzić jakichś poprawek.

Kiedy już uda się przygotować szkolenia, pozostanie zachęcić do zapoznania się z nimi jak największą grupę osób. Wszystkie kursy zostaną oczywiście przetłumaczone na języki krajów, w których działają instytucje biorące udział w projekcie. W Polsce powinny pojawić się na stronie Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości. Jednym z partnerów projektu jest również Biuro Pomocy i Projektów Społecznych m.st. Warszawy, podjęto również rozmowy m.in. z władzami samorządowymi w Starachowicach i Skarżysku Kamiennej oraz nawiązano współpracę z Fundacją Integracja, Fundacją Polska Bez Barier, Fundacją „Na miejscu” czy Fundacją Zaczyn. Pozostaje zatem czekać na efekty projektu „Hands-on SHAFE”. Wszak prędzej czy później wszyscy będziemy mieli okazję z nich skorzystać.