treść strony

JOwS

Czy doświadczenie edukacji zdalnej zmieni polską szkołę?

Dorota Uchwat-Zaród

Dorota Uchwat-Zaród

Nauczycielka języka angielskiego w III Liceum Ogólnokształcącym im. Adama Mickiewicza w Tarnowie, należy do grupy „Superbelfrzy RP”, entuzjastka innowacyjnych metod nauczania, współautorka scenariuszy lekcji z wykorzystaniem TIK w ramach projektu Laboratorium Dydaktyki Cyfrowej, prelegentka na ogólnopolskich konferencjach oraz edukatorka w programie „Cyfrowobezpieczni”.

 

 

Wielu z polskich nauczycieli nigdy wcześniej nie korzystało z technologii informacyjno-komunikacyjnych (TIK) w celach zawodowych, teraz jednak uświadomiło sobie ich potencjał w procesie edukacji. Czy po ustaniu pandemii polska szkoła powróci do „starego ładu”, czy jednak zdobyte doświadczenia przyczynią się do popularyzacji metod, w których nowoczesna edukacja jest suplementowana i wspomagana przez TIK? Warto wyciągnąć wnioski z tej trudnej próby i nawet po powrocie do tradycyjnej sali lekcyjnej wciąż do pewnego stopnia wykorzystywać edukację hybrydową.

Edukacja hybrydowa to pojęcie, które od kilku miesięcy pojawia się w środkach masowego przekazu w związku z epidemią wirusa SARS-CoV-2 i koniecznością dostosowania się szkół do tej sytuacji. W tym kontekście rozumiana jest jako model kształcenia polegający na tym, że określona grupa uczniów bierze udział w lekcjach w budynku szkoły, a inni śledzą transmisję online, lub na tym, że klasy uczą się w systemie rotacyjnym, tj. w niektóre dni zajęcia odbywają się w formie pracy zdalnej, a w pozostałe – w tradycyjnej.

Artykuł skupia się jednak na edukacji hybrydowej (ang. blended learning) rozumianej jako podejście do nauczania i rozwoju, które łączy tradycyjne metody nauki (bezpośredni kontakt z prowadzącym) z aktywnościami wykorzystującymi technologię (King, 2016; Sharma, 2017). Najważniejsza część zajęć odbywa się w klasie, a technologii informacyjno-komunikacyjnych używa się do uzupełnienia lub przedłużenia lekcji. Nauczyciel wplata zadania i aktywności online między te prowadzone offline tak, aby się wzajemnie uzupełniały i przenikały. Należy pamiętać, że mądra dydaktyka jest zawsze ważniejsza niż atrakcyjność różnych narzędzi TIK, w związku z tym zastosowanie technologii nie powinno być celem samym w sobie, ale powinno służyć realizacji konkretnego celu dydaktycznego.

Online i offline jako uzupełniające się elementy
Projekt rozpoczęty w szkole dzięki narzędziom umożliwiającym współpracę (np. Flipgrid lub Wakelet) można kontynuować w przestrzeni wirtualnej. Dyskusja zainicjowana w trakcie tradycyjnych zajęć może się dalej toczyć na czacie internetowym, dając możliwość przemyślanej wypowiedzi również bardziej nieśmiałym uczniom, którzy nie odważyli się zabrać głosu w klasie. Nauczyciel może także rekomendować zasoby online będące uzupełnieniem lub rozszerzeniem omawianego tematu, jak na przykład inspirujące wystąpienia TED Talk, podkasty lub kursy typu MOOC (masowy otwarty kurs online) na dowolnej platformie, np. FutureLearn lub Coursera.

Rotacja między pracowniami lub rotacja stanowisk
Kilka lat temu, w początkowej fazie wprowadzania edukacji hybrydowej, popularnym modelem była tzw. rotacja między pracowniami (ang. lab rotation). W tym wariancie klasa zmienia miejsce pracy według określonego planu, przechodząc z sali lekcyjnej do pracowni komputerowej, wyposażonej w sprzęt podłączony do internetu. Tam uczniowie wykonują zadania online, które są zintegrowane pod względem treści z zajęciami, które odbywały się w zwykłej sali. Obecnie rotacja między pracowniami jest coraz rzadsza, gdyż większość uczniów posiada smartfony z dostępem do internetu. Opisany powyżej schemat lekcji można więc przeprowadzić z wykorzystaniem ich urządzeń, opierając się na modelu BYOD (ang. bring your own device).

Innym modelem edukacji hybrydowej jest rotacja między stanowiskami. W tym przypadku uczniowie nie zmieniają sali lekcyjnej, przechodzą jedynie do innego stanowiska pracy. Wielu nauczycieli języków obcych styka się z sytuacją, gdy próby przeprowadzenia ciekawych konwersacji lub dyskusji kończą się niepowodzeniem, zwłaszcza w dużej grupie. Część uczniów szybko się nudzi i trudno jest utrzymać ich zaangażowanie. W takiej sytuacji bardzo dobrym rozwiązaniem może się okazać podział klasy na grupy i rotacja stanowisk. Podczas gdy jedna z grup wykonuje zadania online, druga bierze udział w moderowanej przez nauczyciela dyskusji. Po wyznaczonym czasie następuje rotacja stanowisk. Zaletą jest to, że uczniowie pracujący online mogą wykonywać zadania we własnym tempie i uzyskują natychmiastową informację zwrotną. Do tego modelu pracy bardzo dobrze nadają się zintegrowane z podręcznikiem platformy oferowane przez wydawnictwa, jak również aplikacje do tworzenia quizów typu Quizizz czy Quizlet. Jeśli nauczyciel ma założoną na określonej platformie wirtualną klasę, również on otrzymuje informację zwrotną o tym, z czym uczniowie mają problemy i na jakie zagadnienia warto jeszcze zwrócić uwagę. Zlecone zadanie online może mieć również formę wspólnego projektu, którego efekty uczniowie mogą zaprezentować na wirtualnej tablicy, na przykład w aplikacji Padlet lub Jamboard.

Metoda odwróconej klasy
Kolejnym modelem edukacji hybrydowej jest metoda odwróconej klasy (ang. flipped classroom), w której typowy model lekcji i pracy domowej zamieniają się miejscami. W przypadku tradycyjnej lekcji, realizowanej metodą podawczą, nauczyciel prowadzi wykład, natomiast  większość  ćwiczeń  uczniowie  wykonują w domu, opierając się na zdobytej wiedzy. Odwrócona lekcja przybiera następujący schemat:

  • Nauczyciel udostępnia uczniom materiał, za pomocą którego wprowadza ich w tematykę kolejnej lekcji (najczęściej jest to filmik instruktażowy, podkast lub artykuł). W przypadku nauki języków obcych może to być film tłumaczący formę i zastosowanie określonej struktury gramatycznej. Nauczyciel może taki materiał przygotować sam, np. korzystając z aplikacji typu Screencast-O-Matic lub Loom, bądź skorzystać z dostępnych w sieci zasobów. Aby zmotywować uczniów do bardziej aktywnego słuchania, warto do filmu dodać pytania w formie quizu, na przykład korzystając z aplikacji Edpuzzle lub TED-Ed.
  • Uczeń zapoznaje się z nowym materiałem przed lekcją, robi to w wybranym przez siebie czasie i we własnym tempie, przejmując równocześnie odpowiedzialność za własne uczenie się.
  • Podczas lekcji nauczyciel towarzyszy uczniom, odpowiadając na ich pytania, objaśniając trudniejsze kwestie lub pomagając im w rozwiązywaniu  problemów  odnoszących  się  do  nowo poznanej wiedzy oraz monitorując i udzielając informacji zwrotnych podczas wykonywania ćwiczeń praktycznych1.

Po co model hybrydowy w edukacji?
Doświadczenie edukacji zdalnej podczas pandemii koronawirusa wykazało, że jedną z największych trudności, z jaką zmagali się uczniowie, były problemy ze znalezieniem wewnętrznej motywacji do samodzielnej nauki przy braku bezpośredniej presji i nadzoru ze strony nauczyciela. Tymczasem według raportu Komisji Europejskiej, opublikowanego na elektronicznej platformie na rzecz uczenia się dorosłych w Europie – EPALE, oprócz wiedzy i umiejętności z dziedziny nauk ścisłych, w dzisiejszym świecie ważne są także kompetencje miękkie, a nastawienie na samorozwój i umiejętność uczenia się przez całe życie są wymieniane jako jedne z kluczowych umiejętności XXI w. Są one tym bardziej istotne, że żyjemy w czasach, które wymuszają na nas konieczność dostosowywania się do szybko zmieniającej się rzeczywistości. Wyzwanie to dotyczy nie tylko dzieci i młodzieży w wieku szkolnym, ale również dorosłych, którzy często muszą uczyć się nowych rzeczy i zdobywać kolejne umiejętności. Edukacja hybrydowa jest odpowiedzią na to wyzwanie, gdyż z założenia odchodzi się w niej od tradycyjnej metody podawczej, a kładzie się większy nacisk na samodzielność i autonomię ucznia w procesie pozyskiwania  wiedzy. Doskonale wpisuje  się to we współczesny trend: Learn anything, anytime, anywhere [Ucz się czegokolwiek, kiedy chcesz i gdzie chcesz] (Segev, 2014).

Wśród innych zalet edukacji hybrydowej należy wymienić większą możliwość indywidualizacji nauczania niż w przypadku modelu tradycyjnego, do którego mają się dostosować wszyscy uczniowie. Należy pamiętać, że mają oni różne potrzeby edukacyjne i uczą się w różnym tempie. Wprowadzając edukację hybrydową, łatwiej jest zróżnicować treści tak, aby zaspokoić ambicje osób będących na wyższym poziomie zaawansowania, jak i tych, które potrzebują powtórzenia i utrwalenia materiału oraz wolniejszego tempa pracy. Warto również zwrócić uwagę na to, że w metodzie odwróconej klasy udostępniony uczniom film może być przez nich obejrzany kilka razy, co mo że im pomóc lepiej zrozumieć wprowadzane treści. To, że materiał ten jest nadal dostępny mimo zakończenia lekcji, staje się również cenne dla osób nieobecnych w szkole i przyczynia się do wyrównywania szans edukacyjnych wszystkich uczących się. Kolejnym argumentem przemawiającym za edukacją hybrydową jest to, że wykorzystując technologie do wykonywania ćwiczeń leksykalno-gramatycznych, zarówno nauczyciel, jak i uczeń, otrzymują natychmiastową informację zwrotną o tym, które obszary wymagają dodatkowej pracy. Pozwala to również zaoszczędzić cenny czas lekcji, który można poświęcić na bardziej kreatywne zadania oraz rozwijanie umiejętności mówienia, interakcje społeczne i budowanie wspólnych relacji. Zajęcia prowadzone w ten sposób bardziej angażują ucznia, co motywuje go do nauki.

Formy nauki wynikające z edukacji hybrydowej rozbudzają ciekawość ucznia i zapewniają mu bardzo duży kontakt z autentycznymi materiałami w języku obcym. Większość uczniów ma ciągły dostęp do internetu dzięki urządzeniom mobilnym, zatem przynajmniej część z nich, zainspirowana przez nauczyciela, zacznie na własną rękę poszukiwać podkastów, artykułów lub otwartych kursów internetowych na interesujące ich tematy.

Odwołując się do modelu SAMR [substitution (podstawienie), augmentation (rozszerzenie), modification (zmodyfikowanie), redefinition (redefinicja)], ukazującego różne poziomy  integracji technologii w procesie edukacji (Puentedura, 2018), warto również zwrócić uwagę na to, że mądre wykorzystanie technologii daje szansę na przedefiniowanie edukacji jako takiej i realizowanie zadań, które wcześniej były bardzo trudne lub wręcz niemożliwe. Dzięki narzędziom online uczniowie mają teraz szansę na realizację międzynarodowych  projektów, uczestniczenie w lekcjach prowadzonych przez ekspertów z różnych krajów (np. w ramach programu Skype in the Classroom), a nawet publikowanie własnych treści w języku obcym, na przykład w formie bloga, videobloga, podkastu itp.

Nie bądź „mędrcem na scenie”, ale „przewodnikiem w terenie”
W trakcie trwania przymusowej edukacji zdalnej zostało przeprowadzone badanie naukowe „Zdalne nauczanie a adaptacja do warunków społecznych w czasie epidemii koronawirusa (Ptaszek i in. 2020), z którego wynika, że prawie 60% rodziców dobrze ocenia przygotowanie nauczycieli do edukacji zdalnej, ale prawie połowa uczniów twierdzi, że lekcje online były mniej atrakcyjne niż te prowadzone w szkole przed pandemią. Nisko oceniona atrakcyjność zajęć może wynikać z tego, że, według raportu z badania, nauczyciele pracowali najczęściej metodami podającymi (wyświetlanie filmów, prezentacji, publikowanie treści),  zdecydowanie  rzadziej  korzystali natomiast z metod aktywizujących. Oznacza to, że większość nauczycieli szybko wdrożyła technologie i narzędzia niezbędne do prowadzenia zajęć online, ale niekoniecznie zastosowała odpowiednią metodologię pracy. Należy pamiętać, że zarówno w edukacji zdalnej, jak i hybrydowej liczy się coś więcej niż znajomość technologii informacyjno-komunikacyjnych. Nowoczesna edukacja powinna wiązać się z odejściem od tradycyjnego modelu kształcenia w kierunku modelu konstruktywistycznego, w którym uczeń nie jest jedynie pasywnym odbiorcą treści, ale sam buduje wiedzę na podstawie doświadczeń i własnej aktywności indywidualnej lub grupowej. Nauczyciel nie jest w stanie przekazać uczniom wiedzy, ale pełni rolę przewodnika kierującego procesem uczenia się. W niniejszym artykule celowo i konsekwentnie używane jest wyrażenie „edukacja hybrydowa”, a nie „nauczanie hybrydowe”, gdyż słowo „edukacja” sugeruje proces aktywizujący zarówno nauczyciela, jak i ucznia. Nauczanie natomiast kojarzy się z metodą podawczą, w której nauczyciel prezentuje gotową wiedzę, a uczeń ma jedynie zapamiętać to, co zostało przedstawione. Aby prowadzić efektywną edukację hybrydową, konieczne jest zatem odejście od tradycyjnego myślenia o roli ucznia i nauczyciela w procesie zdobywania wiedzy.

Trzy warunki sukcesu
Aby wdrażać edukację hybrydową w sposób efektywny, niezbędne są trzy elementy: dostęp i znajomość odpowiednich narzędzi (ang. toolset), odpowiednie umiejętności (ang. skillset), ale również odpowiednie nastawienie (ang. mindset). Kwestia narzędzi wydaje się dosyć oczywista, gdyż trudno wyobrazić sobie edukację hybrydową bez znajomości technologii informacyjno-komunikacyjnych. Warto jednak pamiętać, że pracę tą metodą można zacząć od małych kroków, niekoniecznie wdrażając od początku mnóstwo różnorodnych aplikacji. Wśród niezbędnych umiejętności należy wymienić nie tylko same kompetencje z zakresu obsługi różnego rodzaju narzędzi, ale również znajomość nowoczesnych metod edukacyjnych czy umiejętność zarządzania czasem, grupami lub projektami. Ostatnim niezbędnym elementem jest odpowiednie nastawienie zarówno ze strony nauczycieli, uczniów, jak i rodziców, bez czego wdrażanie edukacji hybrydowej i innych nowoczesnych metod będzie bardzo trudne.

Doświadczenie edukacji zdalnej w okresie pandemii koronawirusa spowodowało, że polska szkoła dokonała ogromnego postępu. Niektórzy twierdzą nawet, że z XIX-wiecznego pruskiego modelu edukacji przeskoczyliśmy wprost do XXI wieku. Warto nie zmarnować zdobytych doświadczeń i w codziennych działaniach edukacyjnych wdrażać w mądry sposób nowe technologie, opierając się na modelu hybrydowym. Ma on niewątpliwie wiele zalet: pozwala oszczędzać czas, daje uczniowi większą autonomię, sprzyja rozwijaniu samodzielności w uczeniu się i rozbudzaniu ciekawości ucznia oraz stwarza szansę na gruntowne przedefiniowanie procesu edukacji. Wdrażanie tego modelu wydaje się tym bardziej istotne w obecnej sytuacji, że w przypadku przymusu przejścia po raz kolejny na edukację zdalną, odbędzie się to dużo bardziej płynnie, a to z pewnością obniży poziom stresu i frustracji zarówno u nauczycieli, jak i uczniów oraz ich rodziców.

Przypisy

1.   Dodatkowe informacje o odwróconej klasie w webinarium innowacyjnych nauczycieli z grupy Superbelfrzy RP: bit.ly/superbelfrzy-odwroconaklasa.

Bibliografia

King, A. (2016), Blended language learning, Cambridge: Cambridge University Press [dostęp: 26.11.2020].

Ptaszek, G., Bigaj, M., Dębski, M., Pyżalski, J., Stunża, G.D. (2020), Zdalna edukacja – gdzie byliśmy, dokąd idziemy? Wstępne wyniki badania naukowego „Zdalne nauczanie a adaptacja do warunków społecznych w czasie epidemii koronawirusa”, Warszawa [dostęp: 11.10.2020].

Ptaszek, G., Stunża, G. D., Pyżalski, J., Dębski, M., Bigaj, M. (2020), Edukacja zdalna: co stało się z uczniami, ich rodzicami i nauczycielami? Gdańsk: Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne.

Pyżalski, J. (red.) (2020), Edukacja w czasach pandemii wirusa COVID-19. Z dystansem o tym, co robimy obecnie jako nauczyciele, Warszawa: EduAkcja.

Puentedura, R. (2018), SAMR and the Learning Design Process [dostęp: 11.10.2020].

PWC (2019), Raport PWC – przyszłość świata pracy 2030 r. (Workforce of the future the competing forces shaping 2030) [dostęp: 11.10.2020].

Segev, E. (2014), Mobile Learning: Improve Your English Anytime, Anywhere [dostęp: 11.10.2020].

Sharma, P., Barrett, B. (2017), Blended learning, Londyn: Macmillan Education.