treść strony

Czerpać z natury w leśnej szkole dla dorosłych

O edukacji w plenerze opowiada Marzena Dusza zajmująca się rekrutacją do projektów „Siła Bieszczad” i „Moc Warmii”. Sprawdź, kto może skorzystać z nowatorskich warsztatów połączonych z elementami coachingu.

  • fot. Archiwum Centrum Innowacyjnej Edukacji

  • fot. Archiwum Centrum Innowacyjnej Edukacji

  • fot. Archiwum Centrum Innowacyjnej Edukacji

KR: Centrum Innowacyjnej Edukacji (CIE) z warmińskiego Bukwałdu, w którym pracujesz, zajmuje się realizacją dwóch nowatorskich projektów, służących wzmacnianiu umiejętności podstawowych osób dorosłych – „Moc Warmii” i „Siła Bieszczad”. Oba opierają się na modelu Edukacja w Plenerze. Jaka jest idea tych projektów?
MD: Ich celem jest rozwój potencjału osób powyżej 25. roku życia, mieszkających na Warmii oraz w Bieszczadach na obszarach defaworyzowanych i pozostających bez pracy. Wykorzystujemy do tego model Outdoor Learning – Edukacja w Plenerze oraz warsztaty kompetencyjne z elementami coachingu grupowego. Edukacja w Plenerze to przede wszystkim metoda uczenia, rozwijająca wewnętrzną motywację i kompetencje miękkie dzięki obcowaniu z przyrodą. Została opracowana ponad 20 lat temu przez Uniwersytet Edynburski i fundację Venture Trust. Od 2018 roku Centrum Innowacyjnej Edukacji z powodzeniem przenosi ją na polski grunt. W trakcie kilkudniowej wędrówki na łonie natury uczestnicy projektów odkrywają swoje mocne strony, poprawiają umiejętności komunikacyjne i przywódcze oraz integrują się z członkami grupy. Dzięki tym projektom osoby, które pozostają bez pracy lub są w inny sposób wykluczone i mają niższe kwalifikacje, otrzymują wsparcie obejmujące rozwój takich kompetencji, jak rozumienie i tworzenie informacji, rozumowanie matematyczne, umiejętności społeczne i cyfrowe.

Jaki jest przepis na udaną Edukację w Plenerze?
Poza dobrą organizacją wyprawy trzeba mieć świetny zespół trenerów. My prowadzimy Akademię Trenerów, na której szkolimy własną kadrę.
Z grupami wychodzą osoby doświadczone w pracy właśnie tą metodą. Ważne jest też, żeby uczestnicy wyprawy byli zmotywowani do zmiany i świadomi tego, że otrzymają wsparcie, na które w normalnych okolicznościach nie mieliby szansy.

„Siła Bieszczad” i „Moc Warmii” obejmują zasięgiem obszary defaworyzowane. W jaki sposób docieracie do potencjalnych uczestników?
Wykorzystujemy każdy kanał. Stawiamy na jakość. Nie chodzi o znalezienie chętnych do darmowej wycieczki, dlatego starannie przygotowujemy ogłoszenia. Głównym źródłem informacji o projektach są media społecznościowe, strona internetowa, lokalne portale i prasa. Mamy też przeszkolonych rekruterów działających w regionach, w których trwa nabór. To jest taka rekrutacja z elementami street-workingu. Niełatwe zadanie. Potencjalni uczestnicy mają w głowie wiele barier typu: „Jak ja zostawię wszystko i wyjadę na tydzień?”, „Nie dam rady bez telefonu/kontaktu z bliskimi”. Tymczasem w ramach „Siły Bieszczad” i „Mocy Warmii” zapewniamy nie tylko transport na miejsce zbiórki, ale też pokrywamy koszty związane z opieką nad dziećmi lub osobami zależnymi od uczestnika projektu.

Co najbardziej zaskakuje uczestników podczas Edukacji w Plenerze?
Na pewno to, że da się żyć przez tydzień offline, bo na naszych wyprawach nie korzystamy z telefonów. Zaskoczeni są też tym, jakim przemianom ulegają podczas wyprawy – np. osoby skryte otwierają się na kontakt z ludźmi czy mówienie o problemach. To wzruszające chwile. Niezwykły jest też moment, kiedy uczestnicy odkrywają talenty, o których istnieniu nie mieli pojęcia.

Jakie umiejętności można rozwinąć podczas takiej wyprawy?
Uczestnicy doświadczają kontaktu z przyrodą podczas działań grupowych, w trakcie których ćwiczą komunikację, inicjatywę, dostosowanie się do zmian czy rozwiązywanie konfliktów. Pracę w zespole łączą z sesjami indywidualnymi z trenerem. Edukacja w Plenerze tworzy bazę do dalszego rozwoju uczestników, polegającego na zwiększaniu ich motywacji, pewności siebie, budowaniu poczucia tożsamości. Podczas warsztatów uczestnicy mają również szansę nauczyć się pozyskiwania informacji, korzystania ze smart- fonów, tabletów czy planowania domowego budżetu. Zdobywają też umiejętności, które – choć nieskomplikowane – w zdigitalizowanym świecie zanikają, jak rozpalanie ogniska (bez zapałek!), rozstawianie namiotu, używanie kompasu…

Czyli Edukacja w Plenerze naprawdę działa!?
Oczywiście! I ta opinia – zarówno nasza, jak i uczestników (nie tylko w Polsce) – jest poparta badaniami, które Uniwersytet Edynburski na bieżąco aktualizuje. Coraz częściej słyszymy postulaty, by od najmłodszych lat pozwolić dzieciom wychodzić ze szkolnych ławek, bo ich praktyczna wiedza o świecie zanika. Z internetu dowiedzą się wszystkiego, ale gdy wyjdą do lasu, bez zaglądania do telefonu nie odróżnią osy od pszczoły. My z Edukacją w Plenerze działamy na co dzień i widzimy, jakie to daje efekty.

„Siła Bieszczad” i „Moc Warmii” to testowane modele wsparcia realizowane z grantu przyznanego dzięki projektowi „SZANSA – nowe możliwości dla dorosłych”. Projekt wdrażany jest w ramach Programu Operacyjnego Wiedza Edukacja Rozwój 2014-2020, współfinansowanego przez Unię Europejską ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego. Szczegóły dotyczące ww. projektów, w tym informacje na temat zgłoszeń i terminów kolejnych wypraw, na: www.ciedu.eu, www.ciedu.eu/moc- warmii, www.ciedu.eu/sila-bieszczad

Zainteresował Cię ten tekst?
Przejrzyj pełne wydanie "Europy dla Aktywnych" 3/2021: