treść strony

Mobilności to nasz chleb powszedni

W IX LO im. Wisławy Szymborskiej w Sosnowcu siedzenie w miejscu nie jest dobrze widziane. Tu młodzi albo ruszają w świat, albo otwierają drzwi rówieśnikom z zagranicy

  • Sosnowieckie liceum organizuje wyjazdy już od 9 lat. Na zdjęciu Nikola z hiszpańskim kolegą

    fot. IX LO w Sosnowcu

W ostatnich latach „szymborczacy” odwiedzili już Irlandię, Grecję, Czechy oraz włoską Sycylię i portugalską Maderę. Starają się zmieniać kierunki wojaży, by zbierać nowe doświadczenia, dlatego w ostatnim czasie wybrali się do Hiszpanii i Turcji, a w styczniu br. byli w Finlandii. Podczas wyjazdów gościli u rodzin uczniów, którzy przyjechali na wymianę do IX LO w październiku 2025 roku. Teraz Sosnowiczanie planują kolejne mobilności – m.in. do Portugalii. – W ciągu jednego roku szkolnego mamy mniej więcej trzy wyjazdy grupowe – wylicza z dumą Izabela Zdańkowska, szkolna koordynatorka programu Erasmus+. – Bierze w nich udział łącznie około 20 uczniów. Co dwa lata wysyłamy młodzież na mobilności długoterminowe. Z kolei do nas, do Sosnowca, dwukrotnie przyjeżdżali uczniowie z Hiszpanii – za każdym razem na miesiąc, przez dwa kolejne lata. Nie będzie przesadą stwierdzenie, że podróżujemy właściwie przez cały rok szkolny – dodaje I. Zdańkowska.

Wracają z otwartą głową

Chętnych do udziału w programie w szkole nie brakuje. Kandydatów jest więcej niż miejsc, dlatego aby się zakwalifikować, trzeba spełnić kilka warunków. – Rekrutacja odbywa się rok przed wyjazdem. Zainteresowani uczniowie przygotowują krótkie filmiki po angielsku, w których prezentują siebie, swoje aktywności szkolne, sportowe i artystyczne – wyjaśnia Nicola Majchrzyk, uczennica czwartej klasy.

Nicola, wraz ze swoją koleżanką Jagodą Pietraszczyk, od kwietnia do maja 2025 r. uczestniczyła w wyjeździe do Almendralejo w Hiszpanii. Dziewczyny uczyły się w szkole IES Santiago Apóstol i zgłębiały lokalną kulturę. – Był to akurat okres wielkanocny, więc mogłyśmy na własne oczy przekonać się, na czym polega wyjątkowość tego święta w tamtejszej kulturze. Tradycją są procesje z orkiestrami oraz długie rodzinne biesiady. Jest głośno i kolorowo – opisuje Nicola. Oczywiście był także czas na naukę oraz zapoznanie się z hiszpańskim systemem edukacji.

Jej słowa potwierdza Jagoda. – To było dla mnie wyjątkowe doświadczenie. Mój hiszpański szybko się poprawił, bo z rodzicami mojej hostki [uczennicy goszczącej Polkę – przyp. red.] rozmawiałam wyłącznie w tym języku – cieszy się Jagoda. Ma za sobą także pobyt na wymianie grupowej w Finlandii i przyznaje, że to właśnie ten kierunek należy do jej ulubionych. Fińscy licealiści zaimponowali jej świadomością ekologiczną oraz aktywnym dbaniem o środowisko.

Izabela Zdańkowska podkreśla, że szkoła poważnie traktuje udział w programie Erasmus+. – Nasze mobilności to nie wakacje all inclusive – zastrzega. Młodzi spędzają czas tak jak ich rówieśnicy z krajów partnerskich. Chodzą razem na lekcje, spotykają się popołudniami, wykonują zadania projektowe. – Wracają do nas z otwartą głową i świeżą energią. Nie tylko pogłębiają wiedzę, ale mają też dostęp do życia w innej kulturze, poznają nowych ludzi i budują samodzielność – wylicza koordynatorka.

Efekt kuli śnieżnej


IX LO z Sosnowca ma wprawę w organizowaniu wyjazdów w ramach programu Erasmus+, bo robi to od początku istnienia szkoły – od 2017 roku. Od sześciu lat szkoła ma Akredytację. – Składamy tylko wniosek budżetowy, ale to czysta formalność. Wprowadzenie Akredytacji w programie Erasmus+ było prawdziwym przełomem. Posiadanie jej sprawia, że co roku możemy obiecać uczniom, iż będzie kolejny wyjazd, i utrzymać erasmusowy vibe – tłumaczy nauczycielka.

Nie tylko uczniowie wracają z wyjazdów zadowoleni. To również cenne doświadczenie dla nauczycieli. Sosnowieckie liceum konsekwentnie tworzy sieć szkół, z którymi może współpracować, np. wysyłając nauczycieli na szkolenia czy wyjazdy typu job shadowing. Z każdej wyprawy pedagodzy przywożą kontakty i nowe możliwości współpracy – działa tu efekt kuli śnieżnej. – To, że zaczęliśmy wyjeżdżać, nawiązywać znajomości, wymieniać się doświadczeniami i wdrażać je w naszej szkole, dało podstawy do stworzenia kultury dzielenia się dobrymi praktykami – wyjaśnia koordynatorka.

Ciekawe pomysły do Sosnowca przywożą także zagraniczni uczniowie. Tak jak Polacy, zwykle mieszkają oni u rodzin swoich rówieśników z Zagłębia, dzieląc z nimi obowiązki i przyjemności. Polskie rodziny czują, że reprezentują swój kraj, dlatego starają się jak najlepiej przyjąć gości. Pokazują im atrakcje, zabierają na wycieczki do Warszawy i Krakowa, na koncerty oraz rodzinne uroczystości.
Izabela Zdańkowska bardzo ceni zaangażowanie rodzin goszczących i ich otwartość. Jej zdaniem relacje nawiązane podczas takich spotkań pozostaną z uczestnikami na długo po zakończeniu nauki w liceum.

Więcej o mobilnościach długoterminowych uczniów IX LO w Sosnowcu realizowanych w ramach programu Erasmus+.

 

Zainteresował Cię ten tekst?
Przejrzyj pełne wydanie Europy dla Aktywnych 2/2026: