treść strony

AI w Erasmusie - wielkie obietnice, twarde zasady

Komisja Europejska nie zabrania korzystania ze sztucznej inteligencji przy pisaniu wniosków, ale wyznacza jasne granice. Za efekt odpowiada wnioskodawca. Sprawdź, jak używać AI zgodnie z zasadami

  • Ważne jest, aby korzystając z nowoczesnych technologii zachować zdrowy rozsądek

    fot. Michał Narojek

Sztuczna inteligencja coraz śmielej wspiera organizacje realizujące projekty Erasmusa+ i Europejskiego Korpusu Solidarności. Pomaga m.in. w tłumaczeniu tekstów, redagowaniu wniosków, analizie danych, przygotowywaniu materiałów promocyjnych oraz personalizacji procesów uczenia się.

Komisja Europejska dostrzega w AI szansę na większą dostępność programów i sprawniejszą realizację projektów, ale podkreśla konieczność odpowiedzialnego korzystania z tych narzędzi.

Szczególne znaczenie ma dziś generatywna AI, zdolna do tworzenia m.in. tekstów, grafik, muzyki. Nie powinna ona zastępować człowieka, lecz go wspierać. Za ostateczny kształt projektu, jego autentyczność i jakość zawsze odpowiadają ludzie. Dlatego korzystanie z AI wymaga krytycznego myślenia, kontroli i świadomego podejścia.

Siedem zasad korzystania z AI


Komisja Europejska w dokumencie „Wytyczne dotyczące korzystania ze sztucznej inteligencji w programach Erasmus+ i Europejski Korpus Solidarności” (Guidelines on the use of Artificial Intelligence in Erasmus+ and European Solidarity Corps programmes), opracowanym przez Dyrekcję Generalną ds. Edukacji, Młodzieży, Sportu i Kultury (DG EAC), wskazuje siedem podstawowych zasad odpowiedzialnego korzystania ze sztucznej inteligencji. Dla beneficjentów tych programów nie są one abstrakcyjnymi hasłami, lecz praktycznym przewodnikiem, jak wykorzystywać sztuczną inteligencję w sposób bezpieczny, przejrzysty i zgodny z wartościami programu.

  • Transparentność
    Wnioskodawca i beneficjent powinni wiedzieć i być w stanie wyjaśnić, w jaki sposób wykorzystali AI podczas tworzenia projektu lub materiałów. Nie chodzi o konieczność ujawniania każdego użytego narzędzia, ale o świadomość procesu i odpowiedzialność za efekt końcowy.
  • Proporcjonalność
    Im większy wpływ AI na decyzje lub pisanie projektów, tym ściślejszy powinien być nadzór człowieka. Komisja wyraźnie rozróżnia sytuacje niskiego ryzyka – np. poprawę błędów językowych – od działań wysokiego ryzyka, takich jak automatyczne opracowywanie treści wniosków.
  • Nadzór człowieka
    To jedna z najważniejszych zasad. AI ma wspierać człowieka, a nie go zastępować. Dotyczy to zarówno organizacji piszących projekty, jak i ekspertów oceniających wnioski. KE podkreśla, że ostateczne decyzje zawsze powinny należeć do ludzi.
  • Odpowiedzialność użytkownika
    Jeśli organizacja korzysta z AI przy tworzeniu treści, nadal odpowiada za ich poprawność, oryginalność i zgodność z zasadami programu. Winę za błędy wygenerowane przez model AI ponoszą więc osoby podpisane pod wnioskiem.
  • Ochrona danych
    To obszar szczególnie istotny dla organizacji pracujących z ludźmi. KE ostrzega przed wprowadzaniem danych osobowych uczestników do publicznych narzędzi AI. W praktyce oznacza to, że opisy uczestników, dane zdrowotne, informacje o sytuacji rodzinnej czy dokumenty zawierające dane osobowe nie powinny trafiać do ogólnodostępnych modeli AI.
  • Poszanowanie oryginalności i praw autorskich
    AI może inspirować i wspierać tworzenie treści, ale korzystanie z niej nie może prowadzić do plagiatu czy kopiowania cudzych materiałów. Komisja przypomina, że projekt Erasmusa+ powinien odzwierciedlać autentyczne pomysły organizacji i odpowiadać na realne potrzeby grupy docelowej.
  • Zdolność wyjaśnienia
    Organizacje powinny wiedzieć, jak AI dochodzi do proponowanych rozwiązań i w jaki sposób wpływa na tworzone materiały czy analizy. Ma to szczególne znaczenie wtedy, gdy sztuczna inteligencja wspiera ocenę danych lub podejmowanie decyzji.

Oryginalność kontra plagiat


O to, jak powyższe zasady przekładają się na praktykę urzędową, zapytaliśmy Michała Osmendę z DG EAC. Jego przekaz jest jasny: korzystanie z innowacji – tak, ale na jasnych zasadach. – Kwestie oryginalności treści i autorstwa wniosków wiążąco reguluje Przewodnik po programie Erasmus+ 2026 w części C, w sekcji „Oryginalna treść i autorstwo” – podkreśla M. Osmenda. – Wnioskodawcy mogą korzystać z generatywnej AI przy przygotowaniu wniosków, jednak to oni odpowiadają za oryginalność treści, rzetelność informacji i zgodność z prawami własności intelektualnej.

Ekspert zwraca uwagę na kluczowe ryzyko: plagiat. Jeśli treść wygenerowana przez AI okaże się kopią cudzej pracy, wniosek może zostać uznany za niekwalifikowalny. – Potwierdzone naruszenie praw własności intelektualnej może prowadzić do wykluczenia podmiotu w rozumieniu Rozporządzenia Finansowego – ostrzega Osmenda. Chodzi o unijne przepisy regulujące wydatkowanie środków z budżetu UE, w tym zasady odpowiedzialności beneficjentów i możliwe wykluczenia z finansowania. Warto też pamiętać, że koszty zlecania pisania wniosków z użyciem AI zewnętrznym firmom pozostają niekwalifikowalne.

Komisja Europejska traktuje swoje wytyczne jako „żywy dokument”. Oznacza to, że będą one zmieniać się wraz z rozwojem technologii. Na razie kierunek prac wskazuje raczej na doprecyzowywanie istniejących zasad niż tworzenie osobnego reżimu prawnego dla projektów wykorzystujących AI.

Ryzyko? Bezrefleksyjność 


Wytyczne KE dotyczące korzystania z AI w programach Erasmus+ i EKS nie demonizują sztucznej inteligencji, ale pokazują jej słabe punkty w praktyce projektowej. Wskazują też pułapki, które mogą osłabić nawet najlepiej przygotowany projekt. Są to:

  • Halucynacje AI
    Modele językowe nie myślą – one przewidują statystycznie następne słowo. To prowadzi do tzw. halucynacji, czyli generowania treści, które brzmią wiarygodnie, ale są całkowicie nieprawdziwe (np. zmyślone statystyki czy nieistniejące cele programowe). 
    Rada: Każdą informację wygenerowaną przez AI sprawdzaj w oficjalnych dokumentach programu Erasmus+.
  • Bias, czyli uprzedzenia
    AI uczy się na danych z internetu, które często zawierają stereotypy. Korzystanie z AI do oceny potrzeb uczestników może nieświadomie powielać uprzedzenia wobec konkretnych grup czy regionów.
    Rada: Krytycznie analizuj wyniki pod kątem ewentualnych uprzedzeń i upewnij się, że cele projektowe wspierają inkluzywność oraz wyrównywanie szans, zgodnie z priorytetem programu dotyczącym włączenia społecznego.
  • Brak specyfiki lokalnej
    Eksperci oceniający wnioski są wyczuleni na „generyczny styl AI”. Jeśli wniosek będzie pełen okrągłych zdań o „budowaniu mostów” i „rozwoju kompetencji”, ale zabraknie w nim odniesienia do realnych potrzeb lokalnej społeczności, otrzyma niższą punktację. AI nie zna twojego podwórka – ty tak.
    Rada: Wykorzystuj AI do strukturyzowania argumentów lub poprawy gramatyki, ale kluczowe sekcje dotyczące diagnozy potrzeb i wpływu projektu na społeczność pisz samodzielnie, opierając się na własnych analizach.

AI nie zastąpi dobrego projektu


Choć AI może przyspieszać pracę i wspierać organizacje, przekaz KE jest jasny: w centrum projektu pozostaje człowiek. To uczestnicy, organizacje i doświadczenia tworzą wartość Erasmusa+.

Dobry projekt nie powstaje z perfekcyjnie wygenerowanego tekstu, lecz z autentycznego pomysłu, realnej potrzeby i relacji budowanych z młodzieżą. AI może pomóc uporządkować działania, poprawić komunikację czy zwiększyć dostępność projektu, ale nie zastąpi odpowiedzialności, empatii i refleksji.

Dlatego Komisja Europejska nie pyta dziś, czy korzystać z AI, lecz jak robić to odpowiedzialnie. 

Co dalej? Edukacja, kompetencje i wspólne standardy (Michał Osmenda, DG EAC)

W dłuższej perspektywie Komisja Europejska zamierza na bieżąco monitorować rozwój technologii i proponować rozwiązania, które mają maksymalizować korzyści z wykorzystania AI, a jednocześnie ograniczać związane z nią zagrożenia. Część z nich ma charakter wiążący, inne przyjmują formę wytycznych i praktycznych zaleceń.

Kluczowe znaczenie ma tu Akt o AI, czyli Rozporządzenie 2024/1689, które wprowadza horyzontalne ramy prawne oparte na klasyfikacji ryzyka. Są one stopniowo uzupełniane wytycznymi wykonawczymi, m.in. dotyczącymi definicji systemu AI oraz praktyk zakazanych.

Równolegle powstają dokumenty sektorowe: wytyczne etyczne dla nauczycieli, wytyczne dla środowiska naukowego oraz wytyczne dla Narodowych Agencji programu Erasmus+. 
Te ostatnie zostały pomyślane jako „żywy dokument” — mają zmieniać się wraz z rozwojem technologii i doświadczeniami Agencji.

Komisja sygnalizuje również prace nad wspólnymi narzędziami operacyjnymi oraz szkoleniami rozwijającymi kompetencje w zakresie AI. Kierunek jest więc jasny: nie tylko regulować, ale także edukować i wspierać odpowiedzialne korzystanie ze sztucznej inteligencji.

*Artykuł został napisany z wykorzystaniem narzędzi AI: ChatGPT, Gemini, Nano Banana (analiza dokumentów, korekta, skracanie treści, generowanie obrazów). 

Zainteresował Cię ten tekst?
Przejrzyj pełne wydanie Europy dla Aktywnych 2/2026: