Fundacja Rozwoju Systemu Edukacji
Data publikacji: 24.06.2026 r.
Niedoceniana, a kluczowa. Dobra analiza potrzeb pokazuje, że projekt odpowiada na wyzwania i zasługuje na dofinansowanie. Jak ją przygotować, by stała się mocnym argumentem w ocenie eksperta?
Wyobraźmy sobie drzewo – iglaste albo liściaste, rosnące samotnie lub w lesie, przy chodniku albo w parku. Kiedy przechodzimy obok, najpierw dostrzegamy pień. Dopiero gdy podniesiemy głowę, możemy docenić rozłożyste gałęzie i liście. A pod ziemią kryją się jeszcze korzenie – niewidoczne, ale niezbędne, by drzewo mogło trwać i się rozwijać. Ta metafora przypomina, że to, co widoczne na pierwszy rzut oka, wielokrotnie jest tylko częścią większej całości.
Podobnie jest z projektem edukacyjnym. Jego cel często wybieramy na podstawie prostej obserwacji otoczenia: zauważamy trudność, z którą mierzy się określona grupa społeczna lub konkretne osoby. To właśnie pień naszego drzewa, czyli główny problem. Aby jednak dobrze go zrozumieć i zaplanować skuteczne działania, musimy zobaczyć całe drzewo. Gałęzie i liście symbolizują skutki problemu, natomiast korzenie – jego przyczyny. To właśnie one wymagają naszej szczególnej uwagi, ponieważ bez ich rozpoznania trudno zaproponować działania, które odpowiedzą na potrzeby odbiorców.
Dopiero gdy nazwiemy zarówno przyczyny, jak i skutki, będziemy w stanie właściwie zaplanować projekt i dobrze uzasadnić jego potrzebę we wniosku.
Tę samą metaforę drzewa można wykorzystać nie tylko do analizy problemu, ale także do rozpoznania zasobów grupy projektowej. W takim przypadku tworzymy drzewo mocnych stron: pień może oznaczać najważniejszy potencjał grupy, korzenie – doświadczenia, umiejętności, relacje i zasoby, z których ten potencjał wyrasta, a gałęzie i liście – możliwe efekty jego wykorzystania w projekcie.
Dzięki temu projekt nie opiera się wyłącznie na diagnozie braków i trudności, ale także na tym, co można wzmacniać, rozwijać i wykorzystywać jako punkt wyjścia do dalszych działań.
Rzetelna analiza potrzeb powinna łączyć dwie uzupełniające się strategie badawcze: analizę danych zastanych oraz badania prowadzone bezpośrednio z odbiorcami projektu.
To pogłębianie wiedzy o problemie przy wykorzystaniu istniejących już danych.
Narzędzia: analiza dokumentów unijnych, statystyk (GUS, raporty oświatowe), literatury przedmiotu oraz raportów ewaluacyjnych z podobnych projektów
Rada: Korzystajmy z wiarygodnych danych. Ekspertów bardziej przekonają statystyki z 2025 roku niż dane sprzed lat. Warto sięgać po opracowania renomowanych ośrodków badawczych, a nie przypadkowe artykuły.
Informacje zebrane prosto od odbiorców to najcenniejszy zasób. Choć zgromadzenie ich wymaga większego nakładu pracy, to właśnie one najlepiej uzasadniają, dlaczego dany wniosek zasługuje na dofinansowanie.
Narzędzia: ankiety, wywiady indywidualne i grupowe (focusy), mapy zasobów, analiza SWOT instytucji (mocne i słabe strony, szanse i zagrożenia) czy PEST grupy odbiorczej (czynniki polityczno-prawne, ekonomiczne, społeczne i technologiczne)
Rada: Nie zapominajmy o zbadaniu potrzeb instytucji biorących udział w projekcie (partnerzy, szkoły, ośrodki). Wykażemy dzięki temu ich zaangażowanie oraz gotowość do działania, a wniosek będzie lepiej odpowiadał na ich potrzeby. Analiza oczekiwań partnerów jest szczególnie ważna w przypadku Projektów partnerstw w Erasmusie+ (Akcja 2.).
Rada: Unikajmy opierania analizy wyłącznie na wynikach obserwacji. Jest ona subiektywna i może zafałszować obraz potrzeb.
Solidna analiza potrzeb to nie tylko formalność – to kompas, który poprowadzi projekt od etapu planowania aż po sukces w procesie oceny i realizacji.
Powodzenia!
W artykule przedstawiono uproszczoną wersję tzw. drzewa stanu obecnego (Current reality tree). To narzędzie autorstwa dr. Eliyahu M. Goldratta, twórcy Teorii Ograniczeń (TOC), skupiającej się na procesach sprawnego zarządzania projektami i organizacjami. .
W numerze 1/2026 pisaliśmy o koncepcji i wyznaczaniu celu. Teraz przyjrzeliśmy się analizie potrzeb, by w kolejnych częściach pokazać drogę od idei do rezultatów.